Próba okazała się w końcu udana. W poniedziałek za złoto płacono nawet powyżej 1810 dolarów. Zdaniem ekspertów Saxo Banku ruch ten otwiera drogę do maksimów z 2011 r., które znajdują się powyżej 1900 USD. – Pomijając obawy związane z wirusem, innym istotnym zjawiskiem wspierającym ostatni wzrost były najnowsze zmiany rentowności obligacji amerykańskich. Podczas gdy rentowność nominalna dziesięcioletnich papierów dłużnych utrzymuje się w relatywnie wąskim przedziale, rentowności powyżej progu opłacalności, stanowiące wskaźnik inflacji, poszły w górę, powodując spadek realnych rentowności do obecnego poziomu -0,8 proc. – wskazują analitycy Saxo Banku.