Podczas czwartkowej sesji na GPW dominuje popyt. Indeksy wyznaczają nowe maksima. WIG przekroczył poziom 92 tys. pkt, a WIG20 jest coraz bliżej 2600 pkt. Liderem wzrostów jest indeks WIG-Ukrainie. Po południu zyskuje niemal 9 proc. i obecnie ma wartość 497 pkt. Jest najwyżej od trzech lat. Zaczął odbijać w listopadzie 2024 r., a zwyżki wyraźnie przyspieszyły w ostatnich dniach w nadziei na zakończenie wojny Ukrainy z Rosją.
Czytaj więcej
Rynek liczy na zakończenie wojny Ukrainy z Rosją. Drożeją Coal Energy, Milkiland, KSG Agro, Agroton, IMC i Astarta. A co z Kernelem?
Kiedy zakończy się wojna w Ukrainie?
Rosja zaatakowała Ukrainę 24 lutego 2022 r. Donald Trump poinformował wczoraj, że rozmawiał z prezydentem Rosji Władimirem Putinem i zapowiedział, że wkrótce ruszą negocjacje pokojowe. Strona ukraińska zasygnalizowała, że jest gotowa siąść do rozmów.
Według informacji podanych kilka dni temu przez agencję Bloomberg, plan pokojowy może zostać przedstawiony przez specjalnego przedstawiciela Trumpa ds. Ukrainy i Rosji, Keitha Kellogga podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w Niemczech w dniach 14-16 lutego. Podobno pod uwagę brane są zamrożenie konfliktu, nadanie nieuregulowanego statusu okupowanym przez Rosjan terenom ukraińskim i gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy.
Ile warte są akcje Kernela
W ostatnich dniach największe wzrosty na warszawskiej giełdzie notowały takie spółki jak Coal Energy, Milkiland, KSG Agro, Agroton, IMC Company oraz Astarta. Drożał też Kernel, ale mniej niż wymienione wcześniej spółki. Dziś natomiast to właśnie on jest liderem zwyżek. Po południu jego akcje drożeją o 24 proc. To największy wzrost podczas dzisiejszej sesji na GPW. Kurs Kernela wynosi 22,5 zł. Jest najwyżej od sierpnia 2022 r. Uwagę zwraca dzisiejszy duży wolumen obrotu. Jego wartość w pierwszej połowie sesji przekroczyła już 5 mln zł.
Czytaj więcej
Mija rok od czasu gdy wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak interweniował w KNF w sprawie Kernela i obiecywał, że nie zostawi tej sprawy. Ta jednak u...
Kernel jest zarejestrowany w Luksemburgu, ale swój biznes prowadzi na Ukrainie. Od dwóch lat o spółce jest głośno. Wiodący akcjonariusz, Namsen dąży do delistingu spółki. Zdaniem części akcjonariuszy mniejszościowych spółka i Namsen naruszają przepisy i ład korporacyjny. Dużo kontrowersji wzbudziła emisja akcji, której największym beneficjentem był wiodący akcjonariusz. Drobni akcjonariusze dochodzą swoich spraw przed sądem w Luksemburgu. Dopóki tam nie zapadną rozstrzygnięcia, proces delistingu przez KNF jest wstrzymany. Namsen ma już ponad 95 proc., co uprawnia go do ogłoszenia przymusowego wykupu. Jego cenę – zgodnie z prawem luksemburskim – ma przygotować niezależny podmiot. W wezwaniu w 2023 r. Namsen oferował 18,5 zł. Zdaniem akcjonariuszy mniejszościowych wartość godziwa akcji jest znacznie wyższa – szczególnie w kontekście nadziei na koniec wojny.