Reklama

Boryszew: metale kontra motoryzacja

Zawirowania z brakiem komponentów niezbędnych do produkcji aut znów dają o sobie znać.
Wojciech Kowalczyk, prezes Boryszewa.

Wojciech Kowalczyk, prezes Boryszewa.

Foto: materiały prasowe

Boryszew nie uporał się jeszcze ze skutkami największego od lat kryzysu w branży motoryzacyjnej spotęgowanego pandemią Covid-19, a na horyzoncie czekają kolejne wyzwania związane z wojną w Ukrainie, którą wywołała Rosja. Z uwagi na zachodnie sankcje nałożone na Rosję, swoją działalność w tym kraju zawiesiły koncerny motoryzacyjne. W odpowiedzi rosyjska spółka zależna Boryszewa w poniedziałek wstrzymała produkcję na czas nieokreślony. – Jest za wcześnie, żeby oceniać wpływ konfliktu na produkcję w segmencie motoryzacja, nikt nie wie, jak dynamicznie sytuacja będzie się zmieniać i ile czasu potrwa wojna. Nasi klienci – duże koncerny motoryzacyjne, zapowiedziały dwu-, trzytygodniowe przestoje, w ślad za nimi czasowo wstrzymaliśmy produkcję w naszym zakładzie w Rosji, gdzie produkujemy głównie dla Toyoty i VW. Taki przestój jesteśmy jeszcze w stanie odrobić w kolejnych tygodniach bieżącego roku – wyjaśnia Wojciech Kowalczyk, prezes Boryszewa.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama