[b]Tauron to ostatnia tak duża prywatyzacja giełdowa państwowej spółki energetycznej – podkreśla Ministerstwo Skarbu Państwa. Wcześniej MSP wprowadziło na parkiet Polską Grupę Energetyczną i Eneę. Najmniejsza z czterech grup w branży, czyli Energa, zostanie sprzedana w tym roku inwestorowi strategicznemu. Na tym najbardziej atrakcyjne polskie aktywa z tej branży się kończą[/b]
Taka konstrukcja jak w przypadku Tauronu dotąd była bardzo rzadko stosowana przez MSP. Skarb Państwa sprzedaje od razu 53 proc. walorów spółki. Pozostałe 34 proc. zamierza pozostawić w swoim portfelu i w ogóle nie planuje dalszej sprzedaży. W przypadku Tauronu oznacza to, że SP zachowa również kontrolę korporacyjną nad spółką. Ta zapewnia jednocześnie, że w ciągu roku, półtora od debiutu, który planowany jest na koniec czerwca, nie będzie podwyższać kapitału przez emisję nowych akcji.
Giełdowy debiut Tauronu będzie drugą co do wielkości ofertą w Europie Centralnej od początku tego roku. Około 80 proc. akcji sprzedanych zostanie inwestorom finansowym na trzech kontynentach: oprócz Europy również w Ameryce Północnej i Azji.Zarząd Tauronu, chcąc zachęcić inwestorów do zakupu walorów spółki, deklaruje, że będzie proponował przeznaczać przez najbliższe trzy lata na wypłatę dywidendy ok. 30 proc. skonsolidowanego zysku netto. Potem w granicach 40–50 proc.
[srodtytul]Jedno z wydarzeń roku [/srodtytul]
Inwestorzy indywidualni chcący kupić akcje grupy energetycznej mogą liczyć na to, że tak jak w przypadku niedawnej oferty akcji PZU, będą traktowani w specjalny sposób. W zarezerwowanej dla nich transzy stanowiącej około 20 proc. akcji spółki zapisy będą limitowane. Każda osoba fizyczna może złożyć zapisy na maksymalnie 13,5 tys. akcji. Resort skarbu oraz oferujące akcje spółki instytucje finansowe deklarują, że takie rozwiązanie gwarantuje, że nie trzeba będzie stać w dużych kolejkach, brać kredytów na akcje. Nie będzie też ryzyka redukcji zapisów na walory.Aby złożyć zapis na maksymalną pulę przewidzianą dla każdego indywidualnego inwestora, trzeba wyłożyć 9,45 tys. zł. Zapisy będą przyjmowane przez niemal wszystkie instytucje finansowe działające w Polsce po cenie maksymalnej ustalonej na poziomie 70 groszy za walor. Zapis na akcje powinien stanowić wielokrotność liczby 9. Taka konstrukcja oferty związana jest z trwającym obecnie procesem scalania akcji, którego zakończenie planowane jest przed ostatecznym przydziałem akcji. W wyniku procesu scalania liczba akcji Taurona zmniejszy się w stosunku 9: 1. Proces scalania akcji nie wpłynie na wartość pakietu akcji, na który zapiszą się inwestorzy. Odpowiednio wzrośnie za to ich wartość nominalna.
[srodtytul]Można zaoszczędzić na energii[/srodtytul]
Spółka, chcąc zachęcić indywidualnych inwestorów do zatrzymania akcji w portfelu na dłuższy czas, przygotowała dla nich program lojalnościowy. Polega on na tym, że inwestorzy indywidualni, którzy nabędą akcje w wyniku oferty publicznej i nie sprzedadzą ich ani nie obciążą ich przez rok od debiutu, będą mogli skorzystać z oferty „Gwarancja niższej ceny”, zapewniającej rabat w przedziale od 5 proc. do 15 proc. od obowiązujących cen w taryfach dla klientów indywidualnych, w okresie od lipca 2011 r. do czerwca 2012 r. Ostateczna wysokość rabatu oraz szczegółowe warunki oferty „Gwarancja niższej ceny” zostaną przedstawione w czerwcu. Wiadomo jednak, że wielkość zniżki będzie zależała od liczby posiadanych akcji Tauronu. W zależności od tego, ile energii elektrycznej będzie zużywał inwestor, jego oszczędności mogą sięgnąć od kilkudziesięciu do kilkuset złotych rocznie. Z rabatu będą korzystać wyłącznie osoby będące klientami Tauronu jako sprzedawcy energii. Spółka deklaruje, że nowych odbiorców jest w stanie zapisać na listę swoich użytkowników w ciągu kilku dni.
W celu skorzystania z „Gwarancji niższej ceny” inwestorzy po upływie roku od pierwszego dnia notowań będą musieli złożyć pisemne oświadczenie o tym, że chcą przystąpić do programu. Wymagane będzie także zaświadczenie z biura maklerskiego prowadzącego ich rachunek inwestycyjny, że akcje zostały kupione w ofercie publicznej i że przez rok nie było handlu nimi.
[srodtytul]Dlaczego warto się zainteresować[/srodtytul]
Zarząd Tauronu podkreśla, że atutem grupy jest jej silna pozycja na krajowym rynku, a także oczekiwany wzrost popytu na produkowaną przez Tauron energię. Silną stroną firmy jest też swego rodzaju renta geograficzna, korzystnie położone złoża węgla i duża liczba klientów (jest ich ponad 4 miliony). Dariusz Lubera, prezes Tauronu, zaznacza również, że w realizacji planu inwestycyjnego grupy wsparciem będzie kadra, która ma już doświadczenie w tego typu projektach.
Tauron Polska Energia jest drugim co do wielkości producentem energii elektrycznej w Polsce oraz największym dystrybutorem energii i jednym z największych jej sprzedawców (według danych za lata 2007–2009). Grupa obejmuje swoim działaniem 17 proc. powierzchni kraju, zatrudnia ok. 28 tys. osób i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. Zysk netto grupy Tauron (według międzynarodowych standardów rachunkowości) wyniósł w ubiegłym roku 898,7 mln zł przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 13,6 mld zł. W I kwartale 2010 r. grupa Tauron odnotowała około 360 mln zł zysku netto i około 3,8 mld zł przychodów ze sprzedaży. Spółki należące do grupy holdingu zajmują się zarówno wydobyciem węgla, wytwarzaniem energii elektrycznej, jak i jej dystrybucją i sprzedażą. Tauron rozwija również odnawialne źródła energii. W skład grupy wchodzą między innymi Południowy Koncern Węglowy, Południowy Koncern Energetyczny, Enion, EnergiaPro, Enion Energia, EnergiaPro Gigawat i Elektrownia Stalowa.