Reklama

Rosyjski inwestor wesprze CEDC

Mark Kaufman, nowy największy udziałowiec CEDC, chce współpracować z zarządem przy strategii dla spółki

Aktualizacja: 23.02.2017 14:48 Publikacja: 31.08.2011 01:53

Wiliam Carey, prezes CEDC

Wiliam Carey, prezes CEDC

Foto: Archiwum

Nawet o 26,3 proc. drożały wczoraj akcje CEDC na GPW. Cena walorów wicelidera polskiego rynku wódki i największego jej producenta w Rosji zaczęła szybować w górę już w poniedziałek – na nowojorskim Nasdaqu drożały one o połowę. Inwestorzy zareagowali tak na informację, że Mark Kaufman, obecnie prywatny inwestor i konsultant rynku win i napojów spirytusowych, skupił w ostatnim czasie walory CEDC dające mu ok. 9,6 proc. udziałów w spółce. Z pakietem ok. 6,7 mln akcji wartym ponad 150 mln zł Kaufman stał się największym udziałowcem CEDC. Wyprzedził fundusz Blackrock, który ma 7 proc. walorów, oraz prezesa CEDC Williama Careya, kontrolującego 5,4 proc. udziałów.

Kaufman, były prezes grupy Whitehall, której przejęcie CEDC sfinalizowało pod koniec 2010 r., zapowiedział w komunikacie przesłanym do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), że może zaangażować się w rozmowy z zarządem i radą dyrektorów CEDC w sprawie m.in. finansowej kondycji firmy oraz strategii dla niej.

– Mark Kaufman ma duże doświadczenie na rynku rosyjskim i dysponuje szerokimi kontaktami z przedstawicielami tamtejszej branży alkoholowej – mówi Michał Potyra, analityk UniCredit CAIB Poland. – Biorąc pod uwagę trudną sytuację CEDC, taka wiedza może okazać się bardzo przydatna dla zarządu – dodaje.

Na początku sierpnia CEDC skorygowało prognozę wyników na 2011 r., obniżając m.in. zakładany poziom zysku netto z 1,05–1,25 USD do 0,80–1 USD na jeden walor. Zmianę prognoz firma tłumaczyła m.in. zmianą przepisów akcyzowych w Rosji.

Jakub K. Viscardi, analityk DM IDMSA, nie wyklucza, że wzrost akcji CEDC może okazać się krótkotrwały. Jego zdaniem wiele zależeć będzie od tego, jakie korzyści ze współpracy z Kaufmanem będzie widział zarząd CEDC i w jaki sposób przełoży się ona na wyniki spółki. – Na razie w CEDC nie zaszły fundamentalne zmiany, które uzasadniałyby tak duży optymizm inwestorów w dłuższej perspektywie – mówi analityk. – Z drugiej strony blisko 50--proc. przecena akcji spółki, jaka miała miejsce w ciągu ostatniego miesiąca, nie była w pełni uzasadniona, nawet mimo kolejnej rewizji prognoz na 2011 r. – dodaje Viscardi.

Reklama
Reklama
Firmy
Spółki nie wydają zbyt dużo pieniędzy na sponsoring sportów zimowych
Firmy
W tym roku trwa gra o rekordy. W puli jest ponad 20 mld zł
Firmy
Ciekawe zjawisko: shorty odpuszczają? Pięć spółek zniknęło z rejestru
Firmy
Nadchodzi rewizja indeksów MSCI. Czego spodziewają się analitycy?
Firmy
Kurier nie doręczy Orlen Paczki Poczcie Polskiej. Spółki kończą rozmowy
Firmy
To nie korekta cyklu, ale systemowy kryzys
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama