Reklama
Rozwiń
Reklama

Płacą podatki. To patrioci, a nie frajerzy

Na Wyspach płacenie podatków to świętość. Płatnik cieszy się powszechnym szacunkiem, co przejawia się w dyskretnym wsparciu rządu przy przetargach publicznych, a także „opieką" służb specjalnych. A u nas?
Płacą podatki. To patrioci, a nie frajerzy

Foto: GG Parkiet

Jakiś czas temu w pewnym województwie odbyła się gala, podczas której wręczano nagrody największym płatnikom podatków w regionie. W kulminacyjnym momencie wywołano zwycięzcę – właściciela i prezesa dużej prywatnej spółki giełdowej. Stał on akurat w tłumie i usłyszał komentarz stojących obok nieznajomych dżentelmenów: „To chyba frajer roku". Brutalna, smutna rzeczywistość.

Tak często podchodzi się do osób i firm, które płacą w Polsce podatki. Cwaniactwo wciąż jest premiowane. Lepiej zakombinować, ukryć, wywieźć... Jednak bez patriotów gospodarczych polski system oświaty, zdrowia, kultury będzie przecież jeszcze bardziej skarlały.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama