Tym samym przychody z eksportu stanowią już 23 proc. całości przychodów.
Firma, która jest notowana na NewConnect, dalej szuka nowych rynków zbytu. – Chcielibyśmy zacząć sprzedawać nasze produkty do Turcji, Iranu, Serbii, ale szczególnie interesujące są rynki afrykańskie i bliskowschodnie – mówi Henryk Lewczuk, prezes BioMaximy. Obecnie takie produkty spółki, jak odczynniki do diagnostyki in vitro czy szybkie testy na wykrywanie substancji niedozwolonych w organizmie, sprzedawane są do 40 państw. – Bardzo dobrym posunięciem w 2015 r. była dywersyfikacja rozliczeń w eksporcie. Przychody z Europy rozliczamy w euro, a z pozostałych rynków w dolarach – zaznacza prezes. Biotechnologiczna firma przymierza się również do akwizycji. Jak mówi prezes, przygląda się dwóm polskim spółkom, których roczne przychody sięgają po około 5–6 mln zł.