Od początku tego roku na Catalyst zadebiutowało już sześciu emitentów, a na horyzoncie jest kilku kolejnych. – W sytuacji niskich stóp procentowych oraz niskich cen akcji spółki wolą emitować tanie z ich punktu widzenia obligacje niż rozwadniać kapitał przy mało atrakcyjnej wycenie – mówi Krzysztof Pado, analityk DM BDM.
Rynkowi obligacji sprzyjać powinien podatek od aktywów bankowych i prawdopodobne podwyższenie marż na kredytach korporacyjnych. Zdaniem ekspertów w takiej sytuacji atrakcyjniejsze dla spółek może być emitowanie obligacji skierowanych do TFI lub bezpośrednio do inwestorów indywidualnych. – Kolejnym, bardziej długoterminowym czynnikiem może być stopniowy wzrost ekspozycji na obligacje kosztem akcji ze strony OFE – dodaje Pado.