Program obligacji zakłada emisję długu na poziomie łącznie 500 mln zł. Słowacy nad Wisłą mogą więc jeszcze uplasować papiery za 400 mln zł. Do wypuszczenia drugiej transzy może dojść najwcześniej w I kwartale przyszłego roku. – Chcielibyśmy pozostałą kwotę uplasować w dwóch mniej więcej równych transzach, wszystko jednak będzie zależało od zainteresowania inwestorów, będziemy reagować elastycznie – mówi Marian Herman, członek zarządu HB Reavis ds. finansowych.

W obrocie na Catalyst znajdują się już obligacje wypuszczone w 2013 r. o wartości nominalnej 111 mln zł, z terminem wykupu w listopadzie przyszłego roku.

HB Reavis jest deweloperem powierzchni biurowych, a dodatkowo handlowych. Na koniec I półrocza wartość aktywów w portfelu wynosiła 1,93 mld euro, z czego 42 proc. (818 mld euro) przypadało na Polskę, 29 proc. na Słowację, po 14 proc. na Czechy i Wielką Brytanię, a 2 proc. na Węgry.

– Nasza strategia zakłada, że w Polsce nadal będziemy jednym z największych graczy. Jeśli chodzi o nowe rynki, interesuje nas Europa Zachodnia, mamy nadzieję w przyszłym roku pojawić się w Niemczech – mówi Herman.

W Polsce HB Reavis realizuje projekt West Station przy Dworcu Zachodnim w Warszawie razem ze spółką Xcity Investment (Grupa PKP). Chce też postawić najwyższy w Unii Europejskiej wieżowiec na rogu Chmielnej i Jana Pawła II, planuje również inwestycję w pobliżu centrum handlowego Arkadia. W stolicy firma niedawno sprzedała trzy biurowce za szacunkową kwotę 1,3 mld zł.

W I połowie br. słowacka grupa miała 2,18 mld euro przychodów wobec 2,09 mld euro w całym 2015 r. Zysk operacyjny wyniósł 80,9 mln euro. Z powodu zawirowania z brytyjską walutą po referendum i konieczności przeszacowania wartości zlokalizowanych tam projektów grupa poniosła 25 mln euro straty netto.

– Najbardziej cieszy nas, że brytyjskie referendum nie uderzyło w rynek. Zdołaliśmy zarówno sprzedać biurowiec w Londynie, który będzie europejską siedzibą Wells Fargo, jak też sprzedać biurowce w Polsce w ramach największej w tym roku transakcji w naszym regionie Europy – podsumował Herman.