Reklama

Spółka Orlenu i Synthosu ma umowę na zaprojektowanie małego atomu dla Polski

Polska spółka realizująca budowę tzw. małego atomu zawarła z Amerykanami porozumienie dotyczące opracowania polskiego projektu reaktora generycznego BWRX-300. Stanowi formalny krok w kierunku budowy reaktorów SMR w Polsce. Orlen Synthos Green Energy jest także chętny na budowę tzw. dużego atomu.

Publikacja: 25.02.2026 09:13

Spółka Orlenu i Synthosu ma umowę na zaprojektowanie małego atomu dla Polski

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie porozumienia dotyczące małych reaktorów jądrowych zostały podpisane przez polskie spółki?
  • Jakie znaczenie ma umowa OSGE z amerykańskimi partnerami dla standardów projektowych w Polsce?
  • Jakie są oczekiwania polskiego rządu dotyczące technologii SMR w kontekście energetycznym i przemysłowym?
  • W jaki sposób standaryzacja projektu BWRX-300 może wpłynąć na koszty i harmonogram realizacji?
  • W jaki sposób projekt OSGE wpływa na rozwój polskiego sektora energetyki jądrowej i jej konkurencyjność?
  • Jakie plany ma Orlen Synthos Green Energy w kontekście tzw. "dużego atomu" w Polsce?

W rezultacie podpisanej umowy (The Poland Generic Design Agreement) OSGE zainwestuje w opracowanie szczegółowego projektu BWRX-300, który posłuży jako projekt referencyjny dla wszystkich planowanych reaktorów SMR w Polsce. Przygotowana zostanie dokumentacja projektowa, która będzie uwzględniać wymagania polskiego prawa i przepisów oraz inne elementy, które nie mają odpowiednika na poziomie europejskim.

Co zakłada umowa o projekcie SMR? 

Zdaniem ministra energii Miłosza Motyki, Polska może być liderem technologii SMR w Europie. – Aby zapewnić stabilny, zeroemisyjny system energetyczny oraz przewidywalne warunki dla biznesu, rozwijamy równolegle wielkoskalowe elektrownie jądrowe i technologię małych reaktorów jądrowych. SMR to wsparcie dla przemysłu, stabilne ceny energii dla odbiorców i niezwykle ważny impuls rozwojowy dla polskiego łańcucha dostaw. W warunkach rosnącego zapotrzebowania na energię potrzebujemy obu technologii – podkreślił.

Jak dodał wiceminister energii, rządowy pełnomocnik ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciech Wrochna, planowana zgodnie z umową standaryzacja oznacza niższe koszty jednostkowe i większą konkurencyjność. – To także szansa na rozwój krajowych kompetencji oraz udział polskich firm w realizacji zaawansowanych projektów technologicznych – zaznaczył Wrochna.

Zastępca sekretarza ds. energii USA James Danly zwrócił uwagę na znaczenie umowy dla wsparcia celów strategicznych Stanów Zjednoczonych. – Dzisiejsza umowa to wyraźny sygnał, że zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w bezpieczeństwo energetyczne Polski pozostaje niezmienne. Umowa międzyrządowa z Polską jest podstawą naszej współpracy w dziedzinie cywilnej energii jądrowej i zapewnia cenne ramy dla wzmocnienia partnerstw publiczno-prywatnych, które zostały dziś umocnione – powiedział.

Reklama
Reklama

Podpisana umowa skutkować ma zaprojektowaniem elektrowni jądrowej zgodnie z polskimi przepisami. Umowa obejmuje opracowanie szczegółowego projektu technicznego reaktora BWRX-300 dostosowanego do polskich przepisów, norm bezpieczeństwa oraz warunków środowiskowych.

Jak wyjaśnia Ministerstwo Energii, tzw. projekt generyczny będzie wspólną, wzorcową dokumentacją dla wszystkich przyszłych elektrowni tego typu w kraju. – Dzięki temu przy kolejnych inwestycjach nie będzie potrzeby tworzenia pełnej dokumentacji od podstaw, a zmiany ograniczą się do elementów specyficznych dla danej lokalizacji. To rozwiązanie skraca czas przygotowania budowy, zmniejsza ryzyko projektowe, obniża koszty poprzez efekt skali i zwiększa przewidywalność harmonogramów– wskazuje resort i dodaje, że może to oznaczać przejście z etapu koncepcyjnego do modelu seryjnej realizacji.

– Projekt będzie miał zastosowanie przy wdrożeniu floty reaktorów BWRX-300 w wielu lokalizacjach w Polsce  – powiedział Rafał Kasprów, Prezes OSGE. – Takie podejście do projektu jest kluczowym elementem strategii OSGE i pozwoli na znaczne obniżenie kosztów dzięki standaryzacji projektów oraz stworzeniu rozbudowanego łańcucha dostaw. W rezultacie obniży to koszty energii elektrycznej dla polskiego systemu energetycznego, a ostatecznie także dla odbiorców końcowych – dodał Rafał Kasprów.

Pierwszy mały atom w Polsce za sześć lat?

Pierwszy reaktor w tej technologii jest budowany przez Ontario Power Generation w Darlington w Kanadzie, a jego oddanie do użytku planowane jest na koniec tej dekady. Będzie to pierwszy SMR w świecie zachodnim. Z kolei amerykańska Komisja Regulacji Jądrowej (U.S. NRC) rozpatruje wniosek Tennessee Valley Authority (TVA) o budowę pierwszego reaktora BWRX-300 w Stanach Zjednoczonych w lokalizacji Clinch River w stanie Tennessee.

Orlen Synthos Green Energy (OSGE) to spółka powołana przez Orlen i Synthos Green Energy należący do Michała Sołowowa. OSGE planuje zbudowanie floty reaktorów BWRX-300 od amerykańskiej firmy GE Vernova Hitachi Nuclear Energy. Obecnie prowadzone są prace w trzech lokalizacjach(m.in.) Włocławek, Stawy Monowskie), a uruchomienie pierwszej jednostki planowane jest na 2032 r.

Spółka Orlenu i Sołowowa chce także duży atom 

Spółka Orlen Synthos Green Energy ma także apetyt na prace przy drugiej dużej elektrowni jądrowej, które postępują niezależnie od prac nad pierwszą dużą elektrownią oraz od prac nad małymi reaktorami jądrowymi. OSGE przesłała w tym miesiącu do Ministerstwa Energii wniosek o dopuszczenie reaktora BWRX-300 w technologii GE Vernova Hitachi do przetargu na drugą elektrownię jądrową z rządowego Programu Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ). Ministerstwo Energii potwierdziło fakt otrzymania pisma z wnioskiem OSGE. Firma proponuje dopuszczenie jej do przetargu z technologią GE Vernova Hitachi BWRX-300 w konfiguracjach: 4 bloki po 300 MW dla elektrowni o mocy 1200 MW oraz 8 bloków dla elektrowni o mocy 2400 MW. OSGE zauważa, że w projekcie aktualizacji PPEJ nie ma już istniejącego wcześniej warunku, dopuszczającego jedynie sprawdzone reaktory wodno-ciśnieniowe o mocy co najmniej 1000 MW, pozostawiając jedynie warunek, aby konstrukcja, która może zostać wybrana, należała do generacji III+. Jak wskazała spółka, ME już bierze pod uwagę reaktory o znacząco mniejszej mocy, niż to było wcześniej, wskazując na zaproszenie Kanadyjczyków.

Reklama
Reklama

To o tyle ciekawa informacja, bowiem Orlen wcześniej wykluczał plany uczestnictwa w realizacji tzw. dużego atomu w Polsce, a teraz mógłby być ew. zaangażowany w jej budowę poprzez spółkę córkę, jaką jest OSGE. Kurs Orlenu zwyczajowo był bardzo czuły na takie informacje dotyczące dużego atomu, póki co jednak kurs spółki znacząco nie zareagował. 

Do dialogu konkurencyjnego zostali już zaproszeni EDF, KHNP, AtkinsRéalis i Westinghouse. Póki co jedynie tylko koreański KHNP nie odpowiedział na zaproszenie.

Energetyka
Polenergia celuje w wiatr polski i rumuński
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Energetyka
Zielone strefy rozwoju OZE miały dać tani prąd. Blokada sieci utrudni plany rządu
Energetyka
Columbus i program "Czyste Powietrze" pod lupą prokuratury
Materiał Promocyjny
Największy na świecie program edukacyjny, który od 20 lat zmienia życie młodego pokolenia
Energetyka
Próba siły między Columbusem, a wynalazczynią. Po ABW, teraz wniosek trafił do KNF
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama