Reklama

Polenergia celuje w wiatr polski i rumuński

Spółka zapowiada, że będzie koncentrować się na rozwoju wiatru i ten biznes traktuje jako swój najważniejszy.

Publikacja: 25.02.2026 06:00

Polenergia celuje w wiatr polski i rumuński

Foto: Polenergia

Polenergia, po trwającym już kilkanaście miesięcy przeglądzie opcji rozwojowych, powoli klaruje swoją wizję rozwoju.

Jeszcze szerszy rozwój biznesu wiatrowego 

Ta będzie się koncentrować na rozwoju trzech nóg działalności, a więc rozwoju energetyki wiatrowej na lądzie, rozwoju morskiej energetyki wiatrowej, a także mocniejszym zaangażowaniu w Rumunii.  – Stawiamy na rozwój lądowej i morskiej energetyki wiatrowej. Interesuje nas development wiatru, w Polsce, ale i w Rumunii, na którą mocno stawiamy. Z wiatrowego biznesu wyrastamy i chcemy wrócić do korzeni. Nie mamy problemu z finansowaniem naszych projektów i nie potrzebujemy pilnie dodatkowych środków – wskazuje prezes Polenergii Adam Purwin.

Spółka prowadziła w ub. r. przegląd opcji rozwojowych i w efekcie doszło do sprzedaży elektrociepłowni gazowej Nowa Sarzyna. Celem miał być rozwój projektów w obszarze odnawialnych źródeł energii – w tym morskich i lądowych farm wiatrowych oraz farm fotowoltaicznych.

– Nasze optymalizacje, które prowadzimy służą porządkowaniu biznesu i koncentrowaniu się tam, gdzie widzimy realny wzrost wartości, a tym jest wiatr na morzu. Ten biznes wymaga wiedzy i doświadczenia. My tymi cechami dysponujemy i chcemy je wykorzystać. Naszym zdaniem rynek OZE będzie się konsolidował. Duzi odbiorcy energii szukają stabilnych dostawców energii w ramach PPA – podkreśla prezes i dodaje, że spółka chce komercjalizować duże wolumeny sprzedaży energii, bo kupujący duzi umieją dobrze kupić energię i są profesjonalnym partnerem.

Ocena rynku 

Same perspektywy dla inwestorów nie są jednak łatwe – Bardzo duże nakłady inwestycyjne i wysoka dźwignia w połączeniu z długą perspektywą poprawy EBITDA są głównym przedmiotem naszych obaw i znacząco obciążają wycenę Polenergii. Ponadto dostrzegamy szereg ryzyk związanych z projektami, które akcjonariusze mniejszościowi mogą uznać za krytyczne – mówi Łukasz Prokopiuk, analityk DM BOŚ.

Reklama
Reklama

Podkreśla, że duża skala przedsięwzięć, jak budowa morskich farm wiatrowych MFW II i MFW III, a w przyszłości także najprawdopodobniej MFW I sprawia, że spółka jest szczególnie wrażliwa na szacunki dotyczące morskich farm wiatrowych, a pozostałe czynniki niezwiązane z tymi projektami tracą na znaczeniu. Jego zdaniem inwestorzy będą musieli uzbroić się w cierpliwość i poczekać, czy te inwestycje przyniosą oczekiwane rezultaty.

Polenergia dysponuje w wietrze obecnie ok. 0,5 GW mocy zainstalowanej.

Energetyka
Zielone strefy rozwoju OZE miały dać tani prąd. Blokada sieci utrudni plany rządu
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Energetyka
Columbus i program "Czyste Powietrze" pod lupą prokuratury
Energetyka
Próba siły między Columbusem, a wynalazczynią. Po ABW, teraz wniosek trafił do KNF
Materiał Promocyjny
Największy na świecie program edukacyjny, który od 20 lat zmienia życie młodego pokolenia
Energetyka
Giełdowy debiut zielonej spółki. Jak postrzega rynek OZE?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama