W ostatnich tygodniach notowania producentów nawozów rosły jak na drożdżach. Akcje Grupy Azoty, drugiego pod względem wielkości producenta nawozów mineralnych w Unii Europejskiej, w ciągu miesiąca zyskały 9 proc. W piątek na giełdzie płacono za nie maksymalnie 76,5 zł. Cena walorów największego konkurenta polskiej spółki – norweskiej Yary – wyraźnie rosła już od początku września. Od tego czasu akcje podrożały o 17 proc. – Obserwujemy odbicie cen nawozów na świecie w ślad za wyższymi cenami węgla, co jest znakomitą informacją dla globalnych producentów nawozów – podkreśla Michał Kozak, analityk Trigon DM.