Mercator atakuje dołek bessy
Kurs akcji producenta rękawic medycznych porusza się w długoterminowym trendzie spadkowym. Dołek z lutego 46,99 zł od kilku miesięcy nie był pogłębiany, ale próby zmiany trendu były skutecznie blokowane przez średnie z 50 i 200 sesji. Niemoc przyniosła efekt w minionym tygodniu, gdy cena w porywach spadała do 45,96 zł. Mamy więc nowe minimum i klasyczny sygnał kontynuacji bessy. Kierunek głównego trendu przemawia zdecydowanie na korzyść podaży, choć nie da się ukryć, że tempo spadku w szerszym ujęciu czasowym spadło, a nisko położone oscylatory mogą prowokować silniejsze korekty.
Czytaj więcej
Indeksy WIG i WIG20 pogłębiły w minionym tygodniu dołki bessy, ale w jego drugiej połowie doszło...
Onde szykuje się na kontynuowanie fali zniżek?
Energetyczna spółka z grupy Erbudu jest w układzie bessy od początku swojej przygody z giełdowym parkietem. Zniżka zaczęła się z poziomu 30 zł, a w czerwcu dotarła do 9,9 zł. We wtorek kurs akcji zaatakował ten pułap, spadając o ponad 7 proc., w reakcji na wyniki kwartalne. W piątkowe popołudnie kurs pogłębił dno do 9,82 zł. Spadkowi towarzyszył podwyższony wolumen. Dorobek wakacyjnej korekty wzrostowej został w całości zniwelowany, więc należy liczyć się z ryzykiem kolejnej fali zniżek. Główny trend pozostaje spadkowy, a kurs jest poniżej średniej z 50 i 200 sesji. Najbliższy opór to 10 zł.