Reklama

Sztucznie utrzymywana produkcja lokali w lipcu zapikowała

Ostatnie miesiące sugerowały, że firmy wciąż budują dużo mieszkań, choć popyt spadał. Dane GUS za lipiec pokazują, że wysoka podaż była motywowana „ustawowo”. Po wejściu w życie nowych przepisów sytuacja na rynku się urealniła.
Sztucznie utrzymywana produkcja lokali w lipcu zapikowała

Foto: materiały prasowe

Gwałtownie kurczący się popyt na kredyty hipoteczne oraz mieszkania przy utrzymującej się zaskakująco wysokiej produkcji – tak w minionym półroczu przedstawiał się rynek pierwotny. Dopiero dane za lipiec przynoszą bardzo wyraźne schłodzenie deweloperskich inwestycji. Według GUS w ubiegłym miesiącu ruszyła budowa niemal 8,4 tys. mieszkań – to wynik najgorszy od maja 2020 r., kiedy firmy ściągnęły lejce po wybuchu pandemii.

Koniec sztucznej podaży

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama