– Poprawa rentowności wynikała jednak głównie z istotnie poprawionej bazy kosztowej. Rok 2021 jest również rokiem dość specyficznym, gdyż w porównaniu z 2020 r. zaprzestano kilku działalności – mówi Konrad Hernik, prezes OT Logistics. Zauważa, że w przychodach nie jest już ujmowany biznes żeglugi śródlądowej, który był rozwijany za pośrednictwem sprzedanej, zależnej firmy DBR. W coraz mniejszym stopniu wyniki grupy obciąża zależna firma kolejowa STK, będąca w sanacji i przewożąca coraz mniej towarów. Dodatkowo w IV kwartale planowana jest finalizacja sprzedaży firmy spedycyjnej C.Hartwig Gdynia. Podmiot ten osiąga w skali grupy wysokie przychody, ale jednocześnie zapewnia relatywnie małą rentowność. To oznacza, że tylko po wyłączeniu z konsolidacji STK i C.Hartwig Gdynia roczne przychody grupy spadną o ok. 300 mln zł. Dla porównania w ubiegłym roku wyniosły 853,4 mln zł.