REKLAMA
REKLAMA

Surowce

Raport surowcowy

ROPA NAFTOWA

OPEC tnie prognozy popytu na ropę naftową.

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ

Foto: DM BOŚ

Wczorajsza sesja na rynku ropy naftowej przyniosła wyraźne spadki notowań tego surowca. Cena ropy WTI zniżkowała do okolic 56 USD za baryłkę, natomiast notowania ropy Brent spadły do rejonu 61 USD za baryłkę. Oba gatunki surowca tym samym zniwelowały zwyżki z ostatnich kilku dni.

Wydarzeniem, które wczoraj zadecydowało o bilansie całego dnia, była publikacja miesięcznego raportu OPEC. W publikacji tej największą uwagę inwestorów zwróciło obniżenie prognozy wzrostu globalnego popytu na ropę naftową w 2020 r. Według najnowszych szacunków OPEC, w przyszłym roku popyt na ropę na świecie wzrośnie o 1,08 mln baryłek dziennie, czyli o 60 tys. baryłek dziennie mniej niż wynosiła wcześniejsza prognoza. Kartel obniżył także prognozy wzrostu gospodarczego na świecie w przyszłym roku z 3,2% do 3,1%.

OPEC zasugerował także, że spadek dynamiki wzrostu popytu na ropę naftową przyczyni się do powstania nadwyżki na globalnym rynku tego surowca. W swoim raporcie kartel zaznaczył, że bardziej dynamiczny od wzrostu popytu będzie wzrost podaży ropy naftowej, za co odpowiadać ma głównie rosnąca produkcja w Stanach Zjednoczonych.

Notowania ropy naftowej WTI – dane dzienne

Foto: DM BOŚ

Według OPEC, zróżnicowanie podejścia do produkcji ropy naftowej w różnych krajach powinno zwrócić uwagę na konieczność współpracy producentów w celu utrzymania stabilizacji cen i uniknięcia scenariusza tąpnięcia notowań w przyszłości. Zresztą, dzisiaj rozmowy na ten temat będą prowadzić sygnatariusze porozumienia naftowego, którzy spotykają się w Abu Dhabi. Głównym celem spotkania ma być rewizja dotychczasowej realizacji postanowień porozumienia – niemniej, jakiekolwiek istotne zmiany nastawienia OPEC+ do polityki naftowej wydają się mało prawdopodobne. Jeśli ze strony uczestników spotkania nie nadejdzie jakiś impuls w postaci np. deklaracji większych cięć produkcji ropy naftowej, to ceny surowca pozostaną pod presją podaży.

MIEDŹ

Notowania ropy naftowej Brent – dane dzienne

Foto: DM BOŚ

Miedź najdroższa od początku sierpnia.

Dzisiaj rano notowania miedzi mocno wystrzeliły w górę. Tym samym, cena tego metalu w Stanach Zjednoczonych przekroczyła 2,66 USD za funt i dotarła do najwyższego poziomu od początku sierpnia br.

Optymizm na rynku miedzi wiąże się głównie z informacjami ze strony Donalda Trumpa o przełożeniu wejścia w życie podwyżki ceł na import chińskich dóbr do Stanów Zjednoczonych. Podwyższone z 25% do 30% cła na chińskie dobra o wartości 250 mld USD miały być wprowadzone 1 października – jednak ich wejście w życie zostało opóźnione o dwa tygodnie, do 15 października br.

Deklaracja amerykańskiego prezydenta prawdopodobnie ma związek z zaplanowanymi na przyszły miesiąc rozmowami handlowymi na linii USA-Chiny. Optymizm dotyczący planowanej rundy negocjacji wspiera ceny miedzi od kilkunastu dni. Niemniej, na spektakularne i długotrwałe wzrosty na rynku tego metalu trudno liczyć, dopóki konflikt handlowy nie zostanie całkowicie zażegnany – a na razie szanse na to są niewielkie.

Notowania miedzi w USA – dane dzienne

Foto: DM BOŚ

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA