Surowce i paliwa

KGHM: optymizm w cieniu pandemii

Miedź drożeje. Rośnie popyt, a inwestorzy liczą na szczepionkę, która przywróci globalnej gospodarce stabilizację.

Kierowana przez Marcina Chludzińskiego grupa skorzystała m.in. na zwyżkach notowań srebra. Poprawa wyceny miedzi będzie widoczna w IV kwartale.

Foto: materiały prasowe, Robert Gardziński Robert Gardziński

Pandemia, jak dotąd, nie wpłynęła znacząco na podstawowy biznes Grupy KGHM: produkcja idzie bez zakłóceń, sprzedaż jest stabilna. Poprawa notowań metali pozytywnie wpływa na wyniki finansowe.

– Obserwowana w ostatnim czasie poprawa notowań miedzi jest efektem zwiększonego popytu, głównie w Chinach, ale także optymizmu związanego z pracami nad szczepionką, dającymi nadzieję na stabilizację otoczenia makro i rozwoju gospodarczego na świecie. Pod względem popytu na miedź i zastosowań metalu patrzymy z dużym optymizmem zarówno w krótkim, jak i dłuższym horyzoncie. Ten optymizm widać też w notowaniach akcji spółki – powiedział prezes KGHM Marcin Chludziński na wstępie wideokonferencji poświęconej wynikom po dziewięciu miesiącach. W poniedziałek kurs wspiął się na nowe maksima, prawie 145 zł, w czwartek wynosił 138 zł.

Srebrny dopalacz

Menedżerowie podkreślili, że – jak dotąd – II fala nie destabilizuje pracy. Biorąc pod uwagę liczbę oddziałów, ryzyko, by jednocześnie stanąć miała cała produkcja górnicza i hutnicza, jako bardzo niskie.

W ciągu dziewięciu miesięcy na wyniki grupy pozytywnie wpłynęły mocne zwyżki notowań metali szlachetnych. Średnie notowania srebra w dolarach były wyższe o 22 proc., miedzi jeszcze o 3 proc. niższe – dodatkowym wsparciem był kurs dolara.

Foto: GG Parkiet

Pandemia nie miała przełożenia na popyt: w ciągu trzech kwartałów grupie udało się sprzedać blisko 516 tys. ton miedzi, o 0,3 proc. więcej rok do roku. Niższa o ponad 2 proc. sprzedaż w KGHM została zrekompensowana 23-proc. wzrostem w Sierra Gorda i 1,5-proc. zwyżką w KGHM International. Sprzedaż srebra w grupie skurczyła się o prawie 3 proc., do 1,01 tys. t.

Przychody ze sprzedaży miedzi były niższe rok do roku o 1 proc., do 11 mld zł. Grupa skorzystała na skoku wycen metali szlachetnych: przychody ze sprzedaży srebra wzrosły o prawie 17 proc., do 2,34 mld zł, a złota o 34 proc., do 0,7 mld zł.

Po trzech kwartałach grupa zaksięgowała rekordowy wynik EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja, z pominięciem odpisów). Zysk sięgnął 4,42 mld zł, o 7 proc. więcej niż rok wcześniej. Na KGHM przypada 3,1 mld zł, o ponad 6 proc. więcej niż rok wcześniej. W Sierra Gorda zysk skoczył o 49 proc., do równowartości 779 mln zł, w KGHM International skurczył się o 23 proc., do 395 mln zł.

Grupa wyprodukowała 521 tys. t miedzi, o 1,6 proc. mniej niż rok wcześniej. Filarem były polskie kopalnie, gdzie produkcja skurczyła się rok do roku o 3,7 proc., do 412 tys. t. Zagraniczne ramię KGHM International zanotowało 14-proc. spadek, do 49,2 tys. t. Wyniki pociągnęła kopalnia Sierra Gorda, gdzie produkcja (licząc dla 55 proc. udziałów KGHM w joint venture) wzrosła o 35 proc., do blisko 60 tys. ton. Produkcja srebra skurczyła się o 3,3 proc., do 0,99 tys. t, gros jest ubocznym produktem przerobu rudy miedzi z polskich kopalni. KGHM w tym roku wytworzył mniej miedzi z własnych zasobów, stąd spadek produkcji srebra o 4,2 proc., do 0,98 tys. t.

Skutki optymalizacji

Katarzyna Kreczmańska-Gigol, wiceprezes ds. finansowych, zaznaczyła, że poprawa wyniku EBITDA to z jednej strony wpływ notowań metali i walut, ale z drugiej obniżenie kosztów. Tzw. koszty C1 w grupie skurczyły się o 6 proc., do 1,59 USD na funt. – To efekt działań podjętych w zeszłym roku – zaznaczyła menedżerka.

Dodała, że w najbliższym czasie kopalnia Sierra Gorda będzie stawała się samodzielna pod względem finansowania i stopniowo spłacała zadłużenie: najpierw wobec podmiotów niepowiązanych kapitałowo, a na końcu ureguluje pożyczki właścicielskie.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.