REKLAMA
REKLAMA

Portfel techniczny

Analitycy deklasują WIG. 16 proc. w marcu i 39,7 proc. w I kwartale

Od czterech miesięcy typujący wyraźnie wygrywają z indeksem. Najlepsza spółka ostatniego zestawienia zarobiła aż 46 proc. W kwietniu analitycy stawiają przede wszystkim na maluchy, blue chips i producentów gier komputerowych.
Foto: Adobestock
Foto: GG Parkiet

Eksperci od analizy wykresów, którzy typują spółki w ramach naszego portfela, mogą zaliczyć otwarcie tego roku do bardzo udanych. W ciągu trzech miesięcy wypracowali skumulowaną stopę zwrotu sięgającą aż 39,7 proc. Dla porównania WIG zyskał w tym czasie zaledwie 3,4 proc. Nawet jeśli porównamy się do innych indeksów, to wynik pozostaje imponujący. mWIG40 i sWIG80 zyskały w I kwartale odpowiednio 6,1 oraz 12,6 proc. Czas na krótkie podsumowanie i typy na kwiecień.

Rekordowe wyniki

Znakomity wynik kwartalny to w dużej mierze efekt udanego marca. Licząc od 27 lutego do 29 marca (okres rozliczeniowy portfela), WIG stracił 0,5 proc. W tym samym czasie techniczne zestawienie zarobiło 16 proc. To najlepszy wynik w historii portfela. Analitycy mieli świetną intuicję. Z ośmiu typujących pomylił się tylko jeden. Pozostała siódemka natomiast zyskała średnio 19,9 proc. Hitem miesiąca był producent gier komputerowych 11 bit studios. Został wskazany przez dwoje ekspertów, a można na nim było zarobić aż 46 proc. Jedna spółka przyniosła zysk nieco ponad 20 proc. i jedna trochę powyżej 10 proc. W pozostałych przypadkach wynik oscylował przy 4–5 proc. Przy takich liczbach marzec nie mógł nie zamknąć się tak dobrze. Tym samym był on już czwartym z rzędu miesiącem, w którym technicy są lepsi od szerokiego rynku. W grudniu wygrali 5,5 proc. do -0,9 proc., w styczniu 12,8 proc. do 3,7 proc., w lutym 6,8 proc. do 0,2 proc., a w marcu 16 proc. do -0,5 proc. Czas na kolejne typowanie. Tym razem na kwiecień.

Dwa głosy na CD Projekt

W budowaniu nowego portfela udział wzięło dziewięcioro analityków. Dwóch wskazało tę samą spółkę (CD Projekt), więc otrzymuje ona wagę 22,2 proc. Pozostałe mają równy udział, wynoszący po 11,1 proc. Ciekawostką jest, że podobnie jak miesiąc temu, tak i teraz, dominującą rolę w portfelu ma producent gier. Tym razem jednak analitycy stawiają na największego przedstawiciela tej branży, czyli producenta „Wiedźmina".

Datą bazową dla nowego zestawienia jest 29 marca. Ceny zamknięcia tej sesji będą stanowić punkt odniesienia przy obliczaniu stóp zwrotu z akcji typowanych spółek, jak również z benchmarku, do którego się porównujemy, czyli WIG-u.

Dywersyfikacja typów

Patrząc na kwietniowy portfel przez pryzmat kapitalizacji, widać wyraźną dominację dużych i małych spółek. WIG20 reprezentują bowiem trzy spółki (CD Projekt, KGHM, Play), a sWIG80 cztery (Rainbow Tours, Quercus, Ten Square Games, Agora). Z grona średnich firm jest tylko Grupa Azoty. Wygląda więc na to, że od strony technicznej eksperci największy potencjał widzą w WIG20 i sWIG80. Ten pierwszy jest w fazie walki o zakończenie spadkowej korekty. Jeśli przebiłby się w najbliższych dniach przez strefę oporów 2365–2376 pkt, wówczas droga w kierunku styczniowo-lutowych ekstremów byłaby otwarta. Z kolei sWIG80 pozostaje w układzie wzrostowego trendu, który dopiero w ubiegłym tygodniu został przerwany kilkusesyjnym osłabieniem. Poniedziałkowa sesja pokazała jednak, że maluchy chcą nadal powiększać swój tegoroczny wzrostowy dorobek.

Foto: GG Parkiet

Z branżowego punktu widzenia kwietniowy portfel ma jedną cechę charakterystyczną – mocną reprezentację producentów gier. Jest w nim dwukrotnie wskazany CD Projekt, a także Ten Square Games. Pozostałe firmy należą do następujących sektorów: turystyka, finanse, telekomunikacja, surowce, chemia i media. Przekrój sektorowy jest dość spory, więc nie ma mowy o tym, że wszystkie „jajka są w jednym koszyku".

Na koniec słów kilka o kwestiach technicznych. Otóż w portfelu zdecydowanie dominują spółki, które od kilku miesięcy budują układy wzrostowe i tak jak CD Projekt wracają na długoterminową ścieżkę wzrostową albo, jak Rainbow Tours, próbują budować hossę od nowa. Wyjątkiem jest tutaj Quercus, który pozostaje w fazie korekty długoterminowego trendu spadkowego.

Z uzasadnień typujących wynika jednak, że na wykresach jest mnóstwo argumentów wzrostowych. Należą do nich m.in. wybicie górą z konsolidacji, korzystny układ MACD i ADX, tworzenie formacji podwójnego dna, bliskość ważnej strefy wsparcia, a także pokonanie ważnych, ruchomych oporów w postaci średnich kroczących. Eksperci zwracają też uwagę na towarzyszący ruchom w górę podwyższony wolumen. Takie zachowanie sprawia, że techniczne sygnały są bardziej wiarygodne. Szczegółowe opisy znajdują się poniżej.

Dziewięcioro analityków typuje osiem spółek do kwietniowego portfela

Agata Filipowicz-Rybicka BM Alior Banku

Play

Kurs akcji telekomunikacyjnej spółki utrzymuje od listopada ubiegłego roku trend wzrostowy. Ostatnie dni marca przyniosły test dolnego ograniczenia kanału wzrostowego i odbicie na północ, co sugeruje utrzymanie kierunku. Wskaźniki pozostają prowzrostowe. Na ADX linia DI+ góruje nad DI-, a MACD utrzymuje się po dodatniej stronie skali. Najbliższe wsparcie stanowi linia kanału, a następnie dołek z marca. Od góry zaporę dla kupujących stanowić może szczyt z połowy marca, jednak jego potencjalne przełamanie otworzyłoby drogę do maksimów z czerwca zeszłego roku. Zejście poniżej lutowych dołków z kolei prawdopodobnie zmieniłoby na dłużej układ sił na walorze i mogłoby zepchnąć kurs w granice dołka z listopada zeszłego roku.

Michał Krajczewski BM BGŻ BNP Paribas

Grupa Azoty

W IV kwartale ubiegłego roku kurs akcji producenta nawozów rozpoczął proces zmiany trendu ze spadkowego na wzrostowy. Po następującym od tego okresu odbiciu mamy obecnie do czynienia z przejściową korektą kursu. Wycena obniżyła się w okolice 40 zł, który to poziom stanowi wyraźne wsparcie tworzone przez lokalne minima z sierpnia 2018 r. i stycznia tego roku oraz szczyty z września i grudnia 2018 r. Ponadto na tym poziomie mieliśmy do czynienia z odbiciem na początku marca, istnieje więc potencjał do utworzenia formacji podwójnego dna. Ponadto opisywana płaska korekta doprowadziła do wyraźnego schłodzenia wskaźników analizy technicznej (np. RSI, MACD), co stwarza pole do ponowienia trendu wzrostowego w dłuższym horyzoncie. Ostatecznym sygnałem do kontynuacji zwyżki będzie przebicie lokalnych maksimów przy 47 zł, co otworzyłoby drogę do kontynuacji trendu nawet w kierunku 60 zł.

Piotr Kaźmierkiewicz CDM Pekao

Ten Square Games

Korekta zrealizowana na sesjach pomiędzy 21 a 25 marca nie była na tyle głęboka, by doprowadzić do przełamania linii trendu wzrostowego. Jej dynamika mogła zaskakiwać, ale obserwowane obecnie odbicie (z dolnym cieniem świecy z 25 marca włącznie) niemal odpowiada tempu wcześniejszego zejścia. Warto zauważyć, że cofnięcie notowań zostało zatrzymane niemal dokładnie na poziomie lokalnego szczytu z początku marca. Wtedy również mieliśmy do czynienia z trzydniową korektą, po której kurs kontynuował ruch na północ. Obecny powrót do trendu wzrostowego jest uwiarygodniony obrotem, co widać było zwłaszcza na sesji zakrywającej środkową czarną świecę poprzedniej korekty. Pozwala to uznać opisane zejście za jedynie ruch powrotny do linii trendu zatrzymany na zniesieniu 61,8 proc. poprzedniej fali. Na podstawie układu i głębokości kolejnych korekt możemy natomiast ustalić, że jesteśmy w trakcie formowania fali piątej, która swoim zasięgiem i dynamiką powinna wyróżniać się na tle wcześniejszych.

Krzysztof Borowski SGH

CD Projekt

Cena po wybiciu w górę i stworzeniu formacji bazy wybiła się także z tej ostatniej, balansując na poziomie oporu 201,4 zł. Pokonanie tego oporu otwiera drogę wyżej do poprzednich szczytów 222,30 zł. Cena pozostaje przy górnej wstędze Bollingera oraz powyżej linii trendu wzrostowego poprowadzonej od listopadowego dołka przez dołek z połowy grudnia 2018 r. Doszło do odbicia w górę od tej linii w postaci dużego białego korpusu potwierdzonego wzrostem wolumenu obrotów. Poprawiła się sytuacja na wskaźnikach i oscylatorach analizy technicznej: MACD zakręcił w górę ponad linią zero, ROC pozostaje powyżej linii sygnalnej. Wskazanie kupna ma miejsce na DI(+)/DI(-), a Stochastic wolny wybił się w górę w paśmie neutralnym. Jedynie RSI jest już nieco wykupiony. Wskaźnik Akumulacja/Dystrybucja, wcześniej pozostający w trendzie bocznym, również zakręcił na północ, potwierdzając tym samym trend wzrostowy notowań. W szerszej ramie czasowej (układ tygodniowy) tendencja wzrostowa jest jeszcze lepiej widoczna – na wskaźnikach analizy technicznej dominują sygnały kupna.

Sobiesław Kozłowski Noble Securities

Quercus

Po fatalnym 2018 r. i głębokiej przecenie notowania powoli, lecz dość systematycznie znoszą „wodospad" z ubiegłego roku. Przede wszystkim wieloletni dołek na 2 zł z listopada 2018 r. zdaje się być bardzo mocnym wsparciem, od którego notowania niemalże liniowo zwyżkują, doprowadzając do przełamania trendu spadkowego rozpoczętego na początku 2018 r., co zostało potwierdzone wzrostem wartości obrotów. Równocześnie kurs przełamał od góry SMA-100 (aktualnie 2,44 zł) oraz zbiera siły do testu SMA-233 (aktualnie 2,85 zł). Ponieważ oscylator stochastyczny jest w obszarze wyprzedania, z potencjałem do wygenerowania technicznego sygnału kupna, a wskaźnik trendu RSI jest w obszarze neutralnym, to powyższy układ zdaje się czekać na impuls do testowania oporów. Poprawa nastawienia do średnich i małych spółek (SMS) i dodatnie saldo napływów do funduszy akcyjnych zdaje się być fundamentalnie dogodnym środowiskiem do szarży byków. Potencjalny zryw podaży powinien się zatrzymać na SMA-100 (2,44 zł) lub 2,43 zł (dołek z 14 lutego).

Paweł Danielewicz Santander BM

KGHM

Cena akcji wybiła się ostatnio z dość rozległego trendu bocznego, co można uznać za potencjalnie istotne i wiarygodne wydarzenie techniczne. Zakres cenowy: 101,3–103,5 zł powinien teraz pełnić rolę wsparcia (zasada zmiany biegunów). Tym samym ruch powrotny poniżej dolnego ograniczenia wymienionej strefy nie byłby najszczęśliwszym sygnałem dla posiadaczy długich pozycji.

Na razie jednak mamy do czynienia z wyraźną poprawą wizerunku technicznego wykresu, choć na obecnym etapie wydarzeń warto byłoby poczekać na sygnał potwierdzający ostatnie dokonania popytu. Wydaje się, że pokonanie 108,6 zł (zniesienie 50 proc. ostatniej bessy) przemawiałoby za opcją kontynuacji ruchu wzrostowego, nawet uwzględniając tutaj możliwość przetestowania silnego oporu technicznego 124,25 zł. Tak jak wspominałem, ruch powrotny poniżej 101,3 zł świadczyłby natomiast o jedynie krótkotrwałym akcencie popytowym, co w dłuższej perspektywie mogłoby ponownie stać się źródłem inspiracji dla sprzedających.

Bartosz Sawicki TMS Brokers

Agora

Kurs akcji od września podlega łagodnej tendencji wzrostowej. Po naruszeniu bariery 12,6 zł w lutym notowania znalazły się w fazie spadkowej korekty, która dotarła do 10,8 zł. Warto odnotować, że bliźniaczo przypomina ona odreagowanie z grudnia 2018 r. i pierwszych dni stycznia. Po pierwsze, w obu przypadkach wymazano połowę poprzedzającego impulsu wzrostowego (ale nie w cenach zamknięcia). Po drugie, spadki wyhamowały przy 100-sesyjnej średniej ruchomej, która w końcu zaczęła wykazywać dodatnie nachylenie i właśnie przebija od dołu średnią 200-okresową. Oczywiście należy też dodać, że kurs znajduje się przy linii poprowadzonej przez dołki z września oraz grudnia 2018 r. oraz przy poziomie 38,2-proc. zniesienia Fibonacciego wzrostu z ostatniego półrocza. Innymi słowy: przy tak silnej strefie wsparć istnieje wysokie prawdopodobieństwo powrotu do dominującej w szerszym ujęciu tendencji wzrostowej.

Michał Pietrzyca DM BOŚ

CD Projekt

Notowania akcji w końcu marca znalazły się powyżej górnego ograniczenia średnioterminowej konsolidacji 195,1–177,1 zł, łamiąc także klasyczną linię trendu spadkowego. Z tego względu otwarta została nowa przestrzeń dla poszerzenia tegorocznej zmienności. Warto zauważyć, że górne ograniczenie długofalowego kanału Pitchforka wypada przy 305 zł, i to w rzucie pionowym. Natomiast dołączając zależności cenowe fal i szeregi czasowe, uzyskujemy zniesienie przy okolicy 380 zł. Z kolei ważne wsparcia wypadają przy 195,10–161,45 zł. Z ujęcia wskaźnikowego CCI – RSI wypływa klarowny przekaz przesilenia wzrostowego. Linie sygnalne tych indykatorów zanotowały w ujęciu tygodniowym wyraźny progres i dały zaproszenie do nowej fali, a kurs wspiął się zaledwie pod ważne opory z 40 sesji, które wypadają odpowiednio przy 210,30–211,80 zł. Ich złamanie może zadecydować o przebiegu najbliższych, kwietniowych sesji.

Przemysław Smoliński DM PKO BP

Rainbow Tours

Po silnym, niemal dwuletnim odbiciu z połowy 2012 r. przez kolejne lata notowania akcji Rainbow Tours poruszały się w stabilnym, długoterminowym trendzie wzrostowym. Dopiero w połowie 2018 r. cena przełamała linię trendu, rozpoczynając korektę spadkową. Przez kolejne miesiące kurs dynamicznie zniżkował, schodząc do poziomów z początku 2015 r. Odbił się od nich pod koniec ubiegłego roku, by na kolejne miesiące wejść w konsolidację. Choć cały czas w niej pozostaje, to jednak na jej wykresie pojawiły się długie białe świece, z których ostatnia przełamała lokalne maksimum z początku marca. Tym samym zwyżki z ostatnich sesji, potwierdzone wysokim wolumenem, sugerują powrót zainteresowania akcjami Rainbow Tours ze strony inwestorów.

Spółka miesiąca: Aż 46 proc. z akcji 11 bit studios

Bezdyskusyjnym numerem jeden technicznego portfela „Parkietu" w marcu był producent gier komputerowych. Co istotne, został on wskazany przez dwoje ekspertów (choć każdy typuje niezależnie), więc miał dwa razy wyższą wagę w zestawieniu niż pozostałe spółki. 11 bit studios typowali przed miesiącem Agata Filipowicz-Rybicka z BM Alior Banku oraz Michał Pietrzyca z DM BOŚ.

– W lutym linie kierunkowe na ADX przecięły się, co aktualnie przynosi przewagę DI+. Pozytywnie zachowuje się również MACD, który przy teście dwumiesięcznej linii kanału wyznaczył dołek, a ostatnie dni zapewniły przejście wskaźnika na dodatnią stronę skali – uzasadniała swój wybór analityczka.

Z kolei Michał Pietrzyca zwracał uwagę na średnią i siłę relatywną. – To, co najcenniejsze dla notowań, to fakt unoszenia się dynamicznej linii wsparcia SMA z 30 sesji (teraz przy 271,72 zł), co trwa dopiero osiem tygodni, a poprzednio przez 25 tygodni średnia ta opadała. W czasie jej falowania w dół kurs 11BIT miejscami taniał o 58 proc. (od maksimum hossy z 2018 r.). Kurs tych akcji jest relatywnie silny na tle słabnącego WIG-u – tłumaczył ekspert przed miesiącem.

Sygnalizacja techniczna okazała się prawdziwa. Licząc od 27 lutego do 29 marca (okres rozliczeniowy marcowego portfela), akcje 11 bit studios podrożały o 46 proc. To jeden z wyższych wyników dla pojedynczej spółki w historii naszego portfela. To w dużej mierze dzięki niemu udało się całemu portfelowi wypracować wysoką stopę zwrotu i pewnie wygrać rywalizację z WIG-iem w I kwartale. PZ

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA