Obligacje

Ostrożnie z obligacjami indeksowanymi inflacją

Jeśli inflacja naprawdę przekroczy 8 proc., czteroletnie obligacje oszczędnościowe wejdą w nowe okresy odsetkowe z oprocentowaniem powyżej 9 proc. Co może napędzić ich sprzedaż. Ale nie musi okazać się dobrym posunięciem.
Foto: Adobestock

Inflacja – i ta obliczana administracyjnie, i ta obserwowana na co dzień w sklepach, na placach budowlanych, na rynku pracy i w zakładach fryzjerskich – stała się jednym z głównych tematów rozmów towarzyskich i rozważań ekonomistów. Na rynku akcji, tak nagły wzrost zainteresowania tematem ze strony mediów, polityków i domorosłych inwestorów oznacza zwykle przesilenie i rychłą zmianę trendu. Z inflacją niekoniecznie musi być podobnie, bo im więcej o inflacji się mówi, tym bardziej wzrost cen utrwala się w świadomości konsumentów i staje się samosprawdzającą przepowiednią. Mimo to w kolejnej projekcji inflacyjnej NBP znów przedstawia scenariusz, w którym przyszła inflacja jest zarazem i wyższa niż w poprzedniej projekcji sprzed zaledwie kilku miesięcy, i niższa niż obecnie. Mówiąc krótko – analitycy prezentują urzędowy optymizm. Tym razem jednak mogą mieć rację – ceny paliw i energii zawędrowały na tyle wysoko, że wpływają już na zmniejszenie popytu (Europa „odpala" elektrownie węglowe, skoro gaz jest rekordowo drogi), a wzrost wydatków podstawowych (utrzymanie mieszkania, żywność) oznacza mniejszy popyt na inne dobra czy usługi, a więc stabilizację ich cen.

Kusząca propozycja

Prawie pewne jest, że inflacja przekroczy 7 proc. na początku przyszłego roku, kiedy w górę pójdą rachunki za prąd i gaz. Być może będzie to ponad 8 proc., jak spodziewa się część ekonomistów. I cieszyć się może z tego tylko jedna grupa ludzi – tych, którzy w odpowiednim czasie kupili obligacje oszczędnościowe Skarbu Państwa indeksowane inflacją. Te najlepiej oprocentowane (dwunastolatki dostępne dla beneficjentów programu 500+) przy 8-proc. inflacji będą miały 10 proc. odsetek (lub więcej), ale nawet najsłabsze oprocentowane czterolatek będzie zbliżone do 9 proc. Takie liczby rozpalają wyobraźnię i mogą napędzać kolejnych kupujących. Czy rzeczywiście warto nadal stawiać na obligacje antyinflacyjne?

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Kup e-prenumeratę Parkietu i poznaj pakiet korzyści!
    Uzyskaj pełen dostęp do ekskluzywnych materiałów publikowanych wyłącznie na parkiet.com: analiz, najnowszych komentarzy i opinii ekspertów.
  • zawiera wydanie elektroniczne „Parkietu” i dodatki dla prenumeratorów.
  • zawiera Aplikację na tablet Apple
Kup teraz

Powiązane artykuły

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.