Obligacje

Inwestorzy bardziej ufają także spółkom windykacyjnym

Dobre raporty Kruka i Bestu za II kwartał oraz uwiarygodnienie ścieżki spłaty obligacji pomogły notowaniom. Kredyt Inkaso wciąż traktowane jest z rezerwą.
Foto: Adobestock

Cała trójka przez ostatnich 12 miesięcy gruntownie obniżała zadłużenie finansowe, na co złożyło się kilka przyczyn. Przede wszystkim zmniejszenie skali inwestycji widoczne jeszcze przed pandemią, a przez wirus dodatkowo wzmocnione. Trudno ocenić,na ile niższe inwestycje wynikały z niezbyt atrakcyjnych wycen pakietów wierzytelności, a na ile z braku realnej możliwości emisji nowych obligacji (każdy przypadek ma swoją specyfikę), niemniej ich brak połączony z napływem gotówki i spłat wcześniej kupionych pakietów, zaowocował spłatą zadłużenia odsetkowego. Najlepiej poradził sobie z tym Best, który pozbył się 120 mln zł zadłużenia netto (110 mln zł to zapadające w tym czasie obligacje), co oznaczało spadek długu netto o 19,3 proc. W liczbach bezwzględnych mocniej – o 185,5 mln zł – zdelewarował się Kruk, ale w jego przypadku był to spadek o 8 proc. Dług netto Kredyt Inkaso spadł o 65 mln zł, czyli o 12,5 proc. O ile Kruk i Best notowały w tym czasie zyski, które powiększały ich kapitał własny i obniżały wskaźnik dług netto/kapitał własny, o tyle w przypadku Kredyt Inkaso tego efektu nie było. Wskaźnikowo KI jest zadłużone dwukrotnie bardziej niż jego najwięksi rywale z Catalyst.

Płynność wystarczająca

Branża windykacyjna nie należy do sektorów wymagających utrzymywania bardzo wysokich buforów gotówkowych – wszak żyją one z otrzymywanych na bieżąco spłat od dłużników i to jest również elementem ich strategii płynnościowej. Dość powiedzieć, że Kredyt Inkaso, choć na koniec marca miało na kontach 33 mln zł, to w ciągu 12 miesięcy otrzymało 248 mln zł spłat, czyli średnio 20 mln zł miesięcznie. Niemniej to właśnie w przypadku KI wskaźniki płynności natychmiastowej kształtują się poniżej wartości notowanych przez rywali branżowych, ale także poniżej wartości uzyskiwanych przez KI w przeszłości. Uzyskiwana przez KI gotówka nadal musi być akumulowana na spłatę zobowiązań, raczej bez możliwości pozyskania dodatkowego – rynkowego – finansowania nowych inwestycji.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Wyjątkowa okazja: kup kwartalną e-prenumeratę, dostaniesz kolejny kwartał gratis!
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

Powiązane artykuły

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.