REKLAMA
REKLAMA

Medycyna i zdrowie

Większy zysk i dywidenda z badaniami klinicznymi w tle

Neuca w 2018 r. poprawiła wyniki finansowe. Dywidenda przekroczy 7 zł na akcję. Spółka nie zwalnia i inwestuje w telemedycynę oraz badania kliniczne.

Piotr Sucharski, prezes Neuki, może być zadowolony z wyników spółki. Jego firma poprawiła wyniki w praktycznie w każdym segmencie działalności.

Foto: Archiwum

Przedsiębiorstwo dzięki wsparciu udzielonemu niezależnym aptekom w okresie zmieniających się przepisów zyskało o wiele więcej, niż wynika z podsumowania roku. Neuca umocniła relacje z dotychczasowymi partnerami, co wpłynęło na zwiększenie liczby nowych klientów, którzy zaufali spółce.

Zaufanie zwiększa przychody

Przychody spółki w 2018 r. wzrosły o 4 proc. względem poprzedniego roku i wynosiły 7,75 mld zł. Zysk wypracowany w ciągu 12 miesięcy również był wyższy o 4 proc. i wynosił 98,1 mln zł. Duży wpływ na poprawę wyników miała zwiększona sprzedaż produktów własnych w aptekach, dzięki czemu Neuca zarobiła 26,7 mln zł. To o 19 proc. więcej niż przed rokiem. Przedsiębiorstwo chce się odwdzięczyć akcjonariuszom i po raz kolejny podniesie kwotę dywidendy. Ma być ona większa o 15 proc. i wynosić 7,40 zł na każdy posiadany walor.

Ważną rolę w przemyśle farmaceutycznym odegrała nowelizacja prawa potocznie nazywana apteką dla aptekarza. Poprawiła ona konkurencyjność aptek prywatnych względem sieciowych, a to właśnie apteki niezależne są głównymi klientami przedsiębiorstwa. Ich udział w rynku wzrósł do 15,4 mld zł.

– Ubiegły rok był przełomowy, ponieważ po raz pierwszy, odkąd mierzymy dynamikę wzrostu poszczególnych segmentów, udało się nam osiągnąć dodatni wynik aptek niezależnych. Jesteśmy liderem rynku w tym obszarze i posiadamy około 30 proc. aptek w tej kategorii – mówi prezes Neuki Piotr Sucharski.

Czołową pozycję w segmencie aptek prywatnych firma osiągnęła dzięki własnym programom aptecznym, z których korzysta już ponad 5700 placówek. Zdaniem prezesa ich liczba powiększy się w bieżącym roku o około 10 proc.

Przyszłością badania kliniczne i telemedycyna

Spółka chce inwestować w telemedycynę. Dostrzega duży potencjał w cyfryzacji usług. Zdaniem Sucharskiego nie jest to kwestia, czy, tylko kiedy i na jaką skalę tego typu usługi zastąpią tradycyjne metody konsultacji lekarskich.

Wprowadzony niedawno system e-recept to potencjał stworzenia synergii z e-konsultacjami i łagodnego sposobu przeprowadzenia pacjenta przez cały proces leczenia.

Badania kliniczne to dla Neuki równie ważny segment rozwijanej działalności. W tym celu spółka nabyła w październiku Małopolskie Centrum Medyczne. Przedsiębiorstwo na tegoroczne inwestycje chce przeznaczyć około 120 mln zł. Ponad połowa z tej kwoty zostanie przeznaczona na budowę nowej siedziby spółki, około 20 mln zł na akwizycje firm działających w ramach ochrony zdrowia, a 35 mln zł pochłoną działania usprawniające logistykę i technologię w dystrybucji leków.

Zapytaliśmy prezesa o perspektywę pozyskiwania klientów w ramach tzw. biznesów pacjenckich z zagranicy. – Teoretycznie wszystkie one mają potencjał do rozszerzenia za granicą. Jest jednak za wcześnie, by składać jakiekolwiek deklaracje – podsumował Sucharski.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA