REKLAMA
REKLAMA

Ludzie rynku

Ranking. Szkoły prezesów spółek giełdowych

Prawie 8 na 100 szefów dużych firm w Polsce ma dyplom Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Czołowa uczelnia ekonomiczna awansowała w tym roku na pierwsze miejsce rankingu „Rzeczpospolitej", w którym na podstawie danych z Listy 2000 porównujemy szkoły wyższe mogące się pochwalić największą grupą absolwentów wśród prezesów czołowych przedsiębiorstw. Tegoroczne zestawienie jest wynikiem analizy wykształcenia ponad 570 top menedżerów.
Adobestock

Kolejne miejsca na podium zajęły w tym roku Politechnika Warszawska i Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie. Łącznie dyplom jednej z tych trzech uczelni ma prawie co piąty z prezesów największych firm w Polsce. Tuż za podium jest Uniwersytet Warszawski.

Wśród absolwentów czołowej w Polsce kuźni prezesów SGH, która w tym roku po raz kolejny wygrała także ranking najlepszych uczelni ekonomicznych „Rzeczpospolitej", są m.in. Michał Krupiński, prezes Banku Pekao, Czesław Warsewicz, szef PKP Cargo, i nowy szef TVN Piotr Korycki. Jak podkreśla prof. Marek Rocki, rektor SGH, w latach 90. uczelnia podjęła kilka dobrych decyzji, których owoce zbiera dzisiaj. – Dwa główne założenia to przekazać bardzo solidną dawkę uniwersalnej wiedzy ekonomicznej słuchaczom wszystkich kierunków w uczelni, stąd funkcjonowanie wspólnego pierwszego roku, a następnie dać możliwość indywidualnego toku na resztę studiów dla wszystkich. Istotnym elementem kształcenia w SGH jest kultura przedsiębiorczości, przenikająca działalność studentów poza zajęciami – zaznacza.

Wśród absolwentów Politechniki Warszawskiej są m.in. Henryk Baranowski, prezes Polskiej Grupy Energetycznej, i Krystyna Boczkowska, prezes Robert Bosch Polska. Z kolei Janusz Filipiak, prezes Comarchu, i Krzysztof Pawiński, szef Grupy Maspex, mają dyplom Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Widoczną dominację szkół technicznych widać również w całym rankingu, chociaż udział szefów, którzy jako pierwsi ukończyli studia inżynierskie, systematycznie spada. O ile w 2012 r. przekraczał 50 proc., o tyle obecnie wynosi niespełna 40 proc.

Z kolei odsetek top menedżerów z dyplomem uczelni ekonomicznej zwiększył się w tym czasie z 19,8 do prawie 25 proc. Przewaga absolwentów politechnik w naszym zestawieniu nie oznacza jednak, że poprzestali oni na technicznych studiach. Tak naprawdę prawie każdy z prezesów inżynierów ma też za sobą solidne wykształcenie ekonomiczne – najczęściej zdobyte na studiach podyplomowych z zarządzania, w tym na MBA.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA