Gospodarka

Amerykanie ruszyli do sklepów

Sprzedaż detaliczna w Stanach Zjednoczonych wzrosła w październiku najbardziej od pięciu miesięcy, między innymi dzięki większym zakupom samochodów, paliwa i materiałów budowlanych, co można przypisywać ożywieniu po ataku huraganu Florence, który znacząco ograniczył popyt we wrześniu.
Foto: Adobestock

Łączna wartość sprzedaży wzrosła o 0,8 proc. po spadku o 0,1 proc. w poprzednim miesiącu – poinformował w czwartek Departament Handlu.  Mediana prognoz ekonomistów ankietowanych w tej sprawie przez agencję Bloomberga wskazywała na wzrost sprzedaży o 0,5 proc.

W tak zwanej „kontrolnej grupie", która służy do badania tendencji popytu konsumpcyjnego w USA, sprzedaż wzrosła o 0,3 proc., mniej niż prognozowano, po wzroście o 0,3 proc. we wrześniu. Ta grupa nie obejmuje przychodów restauracji, dilerów samochodów, sklepów z materiałami budowlanymi i stacji benzynowych.

Takie wyniki zapowiadają, że konsumpcja stanowiąca około 70 proc. amerykańskiej gospodarki, nadal będzie rosła w ostatnich trzech miesiącach tego roku po największych od 2014 r. wzrostach w kolejnych dwóch kwartałach.


Wideo komentarz