Gospodarka - Świat

Możliwy upadek chińskiego giganta straszy inwestorów

Rosną obawy o niewypłacalność Evergrande, jednego z największych deweloperów w Chinach. Notowania spółki spadały w trakcie poniedziałkowej sesji o kilkanaście procent, pociągając w dół giełdę w Hongkongu.
Foto: Bloomberg

Evergrande jest najbardziej zadłużonym deweloperem na świecie. Zobowiązania spółki sięgają blisko 2 bln juanów (305 mld USD). Evergrande w ostatnich tygodniach ostrzegał, że może nie być w stanie obsłużyć swoich zobowiązań. W trakcie poniedziałkowej sesji notowania spółki spadały nawet o 19 proc. i znalazły się na najniższym poziomie od 2010 r. Ostatecznie notowania spadły o blisko 11 proc., do 2,28 HKD. Hang Seng, główny indeks giełdy w Hongkongu spadł w poniedziałek o 3,3 proc.

- Akcje będą nadal tanieć, ponieważ nie ma jeszcze rozwiązania, które mogłoby pomóc firmie w złagodzeniu stresu związanego z płynnością, a nadal istnieje wiele niepewności co do tego, co spółka zrobi w przypadku restrukturyzacji - powiedział Kington Lin, dyrektor zarządzający działu zarządzania aktywami w Canfield Securities.

Lin uważa, że cena akcji Evergrande może spaść poniżej 1 HKD, jeśli firma będzie zmuszona sprzedać większość swoich aktywów w ramach restrukturyzacji.

W najbliższych dniach spółka będzie musiała zapłacić odsetki od niektórych obligacji. 23 września przypada dzień wypłaty 83,5 mln USD odsetek z obligacji o terminie wykupu w marcu 2022 r. Kolejne 47,5 mln USD odsetek od obligacji zapadających w marcu 2024 r. musi zostać uregulowane 29 września.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.