Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!
Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.
Kliknij i poznaj warunki
Włoskie miasta stopniowo wracają do życia po długiej kwarantannie. Do Wenecji wrócili już turyści.
Włoski rząd czuł się zwycięzcą po niedawnym unijnym szczycie. Ustalono bowiem, że z funduszu stymulacyjnego Next Generation EU Włochy dostaną 87 mld euro dotacji i 122 mld euro pożyczek. Te pieniądze z pewnością przydadzą się w odbudowie gospodarki po kryzysie koronawirusowym. Problem w tym jednak, że zaczną spływać dopiero w 2021 r. A włoskie finanse publiczne mogą znaleźć się pod silną presją wcześniej. Dziennik „Il Sole 24 ore" donosi, że minister finansów Roberto Gualtieri powiedział przywódcom koalicji rządzącej na zamkniętym spotkaniu, że będzie miał problem z pokryciem deficytu budżetowego wartego 12 proc. PKB i z rolowaniem góry starych długów. Zaproponował więc złożenie oficjalnego wniosku o 36 mld pożyczki „pandemicznej" z Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego (ESM). Jego prośba wzbudziła zdumienie wśród polityków współrządzącego Włochami Ruchu Pięciu Gwiazd. Sięganie po pomoc z Unii kojarzy im się z niedobrymi doświadczeniami z czasów kryzysu w strefie euro. Czy jednak sytuacja rzeczywiście jest tak poważna, by prosić ESM o pomoc? We wrześniu Włochy mają do spłacenia obligacje i bony skarbowe warte 39 mld euro, w październiku warte również 39 mld euro, a w listopadzie 42 mld euro.
Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.
Kliknij i poznaj warunki