REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka - Kraj

Morawiecki: Deficyt wzrośnie, ale nie przebije 3 proc. PKB

Deficyt będzie rósł, ale nie wzrośnie powyżej 3 proc. PKB, rząd będzie się trzymał w ryzach reguły wydatkowej – deklaruje premier Mateusz Morawiecki.

Premier Mateusz Morawiecki

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

- W lutym wystąpił deficyt (w budżecie państwa) i on będzie się utrzymywać do końca roku, bo zaraz mamy Emeryturę+" – mówił premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu, na którym przyjęto ustawę o tzw. 13-stej emeryturze. Ustawa jest jednym z elementów tzw. nowej piątki PIS.

Morawiecki opisywał, że podczas posiedzenia rządu doszło do „konstruktywnej dyskusji" z minister finansów Teresą Czerwińską, będą też kolejne spotkania i z minister finansów i innymi ministrami na temat finansów publicznych w 2020 r. oraz 2021 r.

- Gdzieś kończą się możliwości budżetowe. Rzeczywiście, te ograniczenia budżetowe, w ramach których się poruszamy, nie mogą zostać przekroczone, ponieważ wchodzimy już teraz w fazę budżetowania na 2020 r. i widzimy co jest, a co nie jest możliwe z punktu widzenia kolejnych, wielomiliardowych wydatków. Kolejne wydatki będą możliwe po kolejnym uszczelnieniu, po kolejnych sukcesach gospodarczych" – przekonywał Morawiecki.

Zapowiedział, że rząd będzie „szukał" różnych oszczędności, ale liczy też na dalsze uszczelnienie systemów podatkowych, systemu ubezpieczeń społecznych czy tzw. impuls fiskalny. Jednocześnie przyznał, że będzie też emisja nowego długu i przyrost deficytu. – Ale będziemy się go starali utrzymać w ryzach kryterium konwergencji z Maastricht, czyli 3-proc. deficytu - powiedział premier. Wedle jego słów, deficyt sektora finansów publicznych w latach 2019-2020 ukształtuje się w poziomie 2-3 proc. PKB i nie przekroczy unijnego kryterium 3 proc. PKB.

- Rząd będzie starać się poruszać w ramach stabilizującej reguły finansowej – zapewnił też premier.

Na problem ryzyka, że bez dodatkowych działań po stronie wydatków i dochodów państwa, nie uda się utrzymać deficytu poniżej 3 proc. PKB oraz w limicie wydatków wyznaczonych przez stabilizującą regułę wydatkową, zwrócili uwagę ekonomiści w liście otwartym pod tytułem „Wygrana nie za każdą cenę".

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA