Crowdfunding

Szturm na konopie trwa

Producent konopi Freedom Farms jeszcze w II kwartale ruszy ze zbiórką crowdfundingową.
Foto: Bloomberg

W ramach emisji zamierza pozyskać 1 mln euro na m.in. rozbudowę sieci sprzedaży detalicznej oraz dalsze powiększanie powierzchni upraw. W ciągu najbliższych dwóch lat spółka zamierza wejść na NewConnect.

- Dostrzegamy duży potencjał crowdfundingu udziałowego. To naturalny krok przed IPO, rozważanym w perspektywie dwóch lat. Mamy przemyślaną strategię i produkcję zabezpieczoną do 2025 r. Chcemy być nie tylko częścią konopnej rewolucji w Polsce, ale jej liderem. Mamy wszelkie podstawy, by działać ambitnie, a fundusze pozyskane z emisji crowdfundingowej pozwolą skrócić czas skalowania biznesu – stwierdził Przemysław Zawadzki, prezes Freedom Farms.

Firma, która uprawia kwiaty konopi zawierające CBD i CBG prognozuje, że wartość plonów zebranych z tegorocznych upraw przekroczy 9 mln zł. Zamierza też m.in. rozwinąć biznes poprzez produkcję olejków i suszu z 5 proc. zawartością CBD. W przyszłości Freedom Farms chce też ruszyć z produkcją medycznej marihuany oraz wyjść ze swoimi produktami na zagraniczne rynki.

- Crowdfunding udziałowy to atrakcyjna forma finansowania dla spółek konopnych. Ich siła skupiona jest wokół dużej społeczności polskich fanów konopi i zwolenników dalszej liberalizacji przepisów. Temat jest bardzo medialny i z punktu widzenia biznesu oraz inwestorów bardzo rozwojowy, o czym najlepiej świadczą poprzednie emisje, zakończone w minuty po starcie – podsumował Marcel Rowiński, dyrektor operacyjny w Crowdway. Wspomniane emisje Kombinatu Konopnego oraz CanPoland zakończyły się po kilkudziesięciu minutach zebraniem kwoty 4,4 mln zł.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.