Analizy

Analitycy liczą na pozytywne zaskoczenia

Mimo że w III kwartale wiele krajowych spółek wciąż lizało rany po wiosennym lockdownie, w tym sezonie wynikowym nie powinno zabraknąć pozytywnych akcentów.
Foto: Adobestock

W najbliższych tygodniach czeka nas wysyp raportów za III kwartał. Z pomocą analityków sprawdziliśmy, które spółki nie powinny mieć problemów z poprawą rezultatów sprzed roku, a mogą się nawet pokusić o sprawienie pozytywnej niespodzianki.

Oczekiwany spadek zysków

Z szacunków DM BOŚ wynika, że w III kwartale br. nastąpił silny spadek rok do roku zbiorczych zysków operacyjnych spółek objętych analizami, choć w mniejszej skali niż ten w II kwartale. Analitycy szacują, że powtarzalny kwartalny zysk operacyjny giełdowych spółek w ujęciu rocznym obniżył się o 23 proc., a powtarzalny zysk netto skurczył się o jedną trzecią. W rozbiciu na sektory największe pogorszenie powtarzalnych zysków dotknie ich zdaniem spółki z branży chemicznej, paliwowej, wydobywczej, sektora bankowego oraz branży energetycznej. Natomiast spadkowej tendencji zysków powinny się oprzeć spółki budowlane, sektor dóbr konsumpcyjnych, ochrony zdrowia, dystrybucji sprzętu IT, materiałów budowlanych i dóbr podstawowych.

Odporni na Covid-19

Pozytywnych wieści inwestorzy mogą wypatrywać w szeroko rozumianej branży IT. Dla wielu jej przedstawicieli okres pandemii i ograniczenia z nią związane okazały się szansą na przyspieszenie wzrostu biznesu. Wiele spółek to beneficjenci szybko zmieniającego się otoczenia (wzrost znaczenia e-commerce, pracy zdalnej i rozrywki domowej). Dlatego problemów z kontynuacją pozytywnego trendu w wynikach nie powinni mieć wybrani producenci i dystrybutorzy gier, z Ten Square Games na czele. – Wysoka rentowność hitowej gry „Fishing Clash", wynikająca z bardziej rentownych kohort graczy kupowanych podczas pierwszej fali pandemii Covid-19 na wiosnę, przy jednocześnie ograniczonych wydatkach marketingowych względem poprzedniego kwartału, może po raz kolejny przyczynić się do pozytywnego zaskoczenia pod względem wyników – uważa Michał Krajczewski, analityk BM BNP Paribas.

Foto: GG Parkiet

W dalszym ciągu korzystne warunki do zwiększania przychodów i zysków mieli producenci rozwiązań informatycznych. Konrad Księżopolski, szef analityków Haitong Banku, lepszych wyników spodziewa się w Asseco Poland. – To efekt pozytywnych trendów praktycznie we wszystkich spółkach z grupy. Asseco Poland, jak większość firm IT, jest także beneficjentem przyspieszenia trendów cyfrowych. Segment krajowy może być pozytywnym zaskoczeniem ze względu na zwiększenie prac dla ZUS – wyjaśnia.

Korzystne warunki do poprawy miały też LiveChat i R22. – Pandemia przyspieszyła trendy cyfryzacji, co pozytywnie wpływa na tempo przyłączy nowych klientów oraz ARPU (dochód z jednego klienta) LiveChata. Z kolei R22 jest spółką z ekspozycją na szeroko rozumiany e- commerce. Segment hosting rośnie organicznie w tempie wysoko jednocyfrowym natomiast segment omnichannel communication wspierany jest przez wzrost popularności handlu w internecie – wskazuje Księżopolski.

Foto: GG Parkiet

Ze wzrostu popytu skorzystały zarówno sieci sklepów spożywczych, jak i hurtownicy. W tym gronie analitycy pozytywnie postrzegają Dino, które już podczas wiosennego lockdownu udowodniło, że potrafi szybko dostosować się do nowych warunków. – Kontynuacja dwucyfrowej dynamiki zwiększania powierzchni handlowej oraz wysokich jednocyfrowych dynamik sprzedaży porównywalnej powinna przekładać się na utrzymanie dotychczasowego tempa wzrostu wyników Dino w III kwartale. Podobnie jak w poprzednich kwartałach, umiarkowanie pozytywnie na marże operacyjne powinna przekładać się coraz większa skala działalności, umożliwiająca uzyskanie lepszych warunków handlowych od dostawców, oraz wykorzystanie dźwigni operacyjnej w przypadku kosztów stałych – wyjaśnia Krajczewski.

Foto: GG Parkiet

Udany okres mają za sobą dystrybutorzy części samochodowych, których biznes okazuje się odporny na zawirowania związane z Covid-19. – Rynek części samochodowych jest w mniejszym stopniu zależny od koniunktury, a Auto Partner kontynuuje długoterminowy wzrost wyników. Po słabszej pierwszej połowie roku w okresie lipiec–wrzesień sprzedaż przyspieszyła, według raportów miesięcznych przychody wzrosły o blisko 20 proc. rok do roku. Powyższe, wraz z przeprowadzoną optymalizacją kosztową w I połowie br. oraz utrzymaniem wyższych cenników, co przekłada się na oczekiwaną poprawę rentowności, powinno przełożyć się ostatecznie na istotną poprawę wyników – uważa ekspert BM BNP Paribas.

Branżowe perełki zabłysną wynikami

Bardzo zróżnicowane wyniki zaprezentują spółki przemysłowe, które w III kwartale korzystały z odbudowy popytu po załamaniu wywołanym wiosennym lockdownem. – Warto zwrócić uwagę na poprawę wyników w przemyśle w stosunku do II kwartału. Ponadto szacujemy, że około połowa spółek w III kwartale poprawi wyniki rok do roku. Największych pozytywnych zaskoczeń spodziewałbym się w Amice (wzrost wyników rok do roku, pozytywne przepływy operacyjne, dalszy spadek zadłużenia, dobre oczekiwania na IV kwartał), Astarcie (wzrost wyników z niskiej bazy, pozytywne oczekiwania na kolejne okresy w związku ze wzrostem cen), Cognorze (przełamanie spadkowego trendu wyników z ostatnich kwartałów), Famurze (po trzech kwartałach br. spółka wykona już naszą całoroczną prognozę wyników), Forte (wzrost wyników w efekcie napływu nowych zamówień, pozytywny wpływ osłabienia złotego) i Kruszwicy (wzrost wyników w efekcie wyższych zbiorów rzepaku i poprawy marży na tłoczeniu) – wylicza Jakub Szkopek, analityk BM mBanku. Wśród spółek chemicznych jego zdaniem pozytywnie może zaskoczyć Ciech. Słabo wypadną natomiast wyniki JSW (strata na poziomie EBITDA, wzrost zadłużenia) i Grupy Azoty.

Mniej optymistyczne oczekiwania dotyczą wyników deweloperów. Analitycy zwracają uwagę, że rynek deweloperski w III kwartale cały czas znajdował się pod wpływem skutków pandemii Covid-19. W czasie lockdownu w II kwartale wielu deweloperów zdecydowało się ograniczyć tempo wprowadzania nowych projektów do budowy, co odbiło się na realizowanej kontraktacji m.in. w III kwartale. Pozytywnym wyjątkiem w tym gronie jest Atal. – W III kwartale oczekujemy wyraźnej poprawy wyników rok do roku zarówno z uwagi na niską ubiegłoroczną bazę, ale również z uwagi na harmonogram przekazań w roku bieżącym. W zakończonym kwartale Atal sprzedał notarialnie 543 lokale, czyli ponad trzykrotnie więcej niż w rok wcześniej – wskazuje Krajczewski.

W lepszej sytuacji jest branża budowlana, z którą kryzys obszedł się stosunkowo łagodnie. Kontrakty były na ogół realizowane bez większych zakłóceń. Z przewidywań ekspertów wynika, że wyraźnej poprawy rezultatów rok do roku można oczekiwać m.in. w Budimeksie, Erbudzie i Trakcji.

Opinie

Dariusz Świniarski zarządzający funduszami, BPS TFI

Pole do poprawy wyników widzimy u detalistów. Najlepiej ze skutkami pandemii po raz kolejny powinni poradzić sobie dystrybutorzy żywności z Dino na czele. Solidne ożywienie ruchu w sklepach stacjonarnych w III kwartale, wsparte online'em, powinno wspierać także spółki odzieżowe, co przy niższej presji na marżę i dyscyplinie kosztowej umożliwi poprawę wyników względem słabego II kwartału. Pomimo poprawy w przychodach z prowizji i opłat oraz niższych rezerw na ryzyko ponownie słabe wyniki rok do roku pokażą banki. Wiele wskazuje na to, że III kwartał wyznaczy dołek w przychodach sektora. Po spokojnym kwartale w branży twórców gier, gdzie nie było znaczących premier, spodziewamy się płaskich wyników w ujęciu r./r. spowodowanych sezonowością i otwarciem po lockdownie. Wyniki spółek energetycznych oraz wydobywczych będą nadal pod presją. Tych pierwszych z uwagi na wysokie ceny certyfikatów CO2 oraz niższe zużycie energii. Słabe prognozy wyników wydobycia za III kw. potwierdzają opublikowane już wstępne wyniki Bogdanki. Natomiast w KGHM pozytywny wpływ rosnących cen surowców będzie ograniczany rosnącą bazą kosztową oraz umocnieniem złotego w III kwartale. jim

Adam Łukojć dyrektor departamentu zarządzania portfelami akcyjnymi, TFI Allianz

Trzeci kwartał był trudnym okresem dla spółek z wielu branż. Pogorszenie koniunktury najprawdopodobniej negatywnie odbiło się na wynikach spółek chemicznych i paliwowych. Mniejszy popyt mógł też zaszkodzić niektórym spółkom przemysłowym innym niż chemiczne czy paliwowe, ale tu sytuacja może być bardzo zróżnicowana: w tej grupie spółek są też podmioty, które korzystały na osłabieniu złotego i spadku cen ropy. Najprawdopodobniej zobaczymy duże pogorszenie wyników banków – ale też inwestorzy wydają się mieć niskie oczekiwania wobec tego sektora. Warto zauważyć, że wyniki banków za drugi kwartał okazały się generalnie lepsze od pesymistycznych prognoz analityków. Spółki telekomunikacyjne i informatyczne powinny generalnie utrzymać wyniki podobne do dotychczasowych. Poprawę powinniśmy natomiast zobaczyć w niektórych spółkach tworzących gry komputerowe – pandemia pomogła tej branży i trzeci kwartał powinien to dodatkowo potwierdzić. Lepsze wyniki – z różnych powodów – powinny odnotować też niektóre spółki zajmujące się handlem – zarówno hurtowym, jak i detalicznym. JIM

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.