1. Boryszew z nowym minimum bessy
Kurs akcji przemysłowej grupy porusza się w długoterminowym trendzie spadkowym. Lipcowa próba wyjścia nad średnie z 50 i 100 sesji zakończyła się fiaskiem i cena wróciła na ścieżkę bessy. Efekt jest taki, że w minionym tygodniu notowania spadły do 3,155 zł. To najniższy poziom od dekady. Zejście na nowe minima to klasyczny sygnał kontynuacji trendu. RSI(14) wszedł już w strefę wyprzedania, co może zapowiadać korektę. Jej zasięg wyznacza 50-sesyjna średnia, przebiegająca obecnie przy 3,45 zł. W ujęciu szerokim Boryszew należy jednak zdecydowanie do niedźwiedzi.
2. PZU o włos od marcowego dołka
Ubezpieczyciel, podobnie jak Boryszew, nie zdołał w ostatniej korekcie wyjść nad średnie z 50 i 100 sesji, co skutkowało zniżką w drugiej połowie września. W piątek cena dotarła w porywach do 24,11 zł, a więc znalazła się najniżej od 16 marca. Tego dnia został ustanowiony dołek po „covidowym załamaniu". Minimum tamtej sesji to 23,8 zł. Poziom ten stanowi najbliższe wsparcie. Jego przebicie będzie sygnałem do kontynuacji wyprzedaży. Ryzyko tej ostatniej zwiększa potencjał spadkowy widoczny na oscylatorach RSI(14) i MACD.
3. Millennium z problemami przy średnich
Sektor bankowy nadal pozostaje najsłabszym ogniwem polskiej giełdy. WIG-banki spadł we wrześniu poniżej marcowego dołka i tylko wybranym bankom udają się krótkoterminowe podbicia notowań. Do tej grupy nie należy Millennium. Od czerwca cena jego akcji porusza się w kanale spadkowym i stopniowo zbliża się do wiosennych dołków. Górna granica wspomnianego kanału pokrywa się teraz ze średnimi z 50 i 100 sesji, co dodatkowo wzmacnia linię oporu. Dopóki kurs ich nie przebije, dopóty należy zakładać kontynuację wyprzedaży.