Pfizer, producent jednej z pierwszych na świecie szczepionek przeciwko koronawirusowi, odnotowuje znaczący skok notowań. Kontynuacja prac m.in. nad lekami przeciwko Covid-10, w połączeniu z ciągle rosnącymi przychodami związanymi ze szczepionką, mają zapewnić spółce tłuste lata.
Dobre wyniki firmy są efektem m.in. sprzedaży nowych leków przeciwko nietypowym bądź ciężkim chorobom. Na szczególną uwagę zasługuje lek pomagający w leczeniu raka piersi Ibrance, przeciwzakrzepowy Eliquis bądź Vyndaqel. Wspomniane produkty odnotowały bardzo dobrą sprzedaż, a ze względu na rosnący popyt oraz wąską konkurencję wyniki będą się poprawiać. Inwestorów może przekonywać również wysoka dywidenda, której roczna stopa wynosi 4,4 proc.
Najważniejszym wydarzeniem ostatnich dni jest ogłoszenie przez Pfizera prac nad nową szczepionką, tym razem bez współpracy z firmą BioNTech. Dodatkowo, dzięki zebranemu doświadczeniu przy tworzeniu pierwszego preparatu, spółka zamierza pozostać na tym rynku i w przyszłości tworzyć kolejne szczepionki.
W ubiegłym roku przychody Pfizera podskoczyły o 2 proc., do 41,9 mld dolarów, a zysk netto spadł o 41 proc., do 9,6 mld dolarów. Według prognoz firmy przychody w tym roku sięgną rekordowych 61,4 mld dolarów. Analitycy w większości zalecają trzymanie papierów Pfizera. GSU