https://pbs.twimg.com/media/GNMSbGGXIAAsAPF?format=jpg&name=900x900
Podwyższamy naszą prognozę produkcji przemysłowej w Niemczech w 2024 roku do -1,5 proc. z -2,5 proc. poprzednio. Dołek obecnego cyklu mamy już zapewne za sobą. W I kwartale 2024 r. produkcja przemysłowa wzrosła o 0,8 proc. kw/kw (mimo spadku o 0,4 proc. m/m w marcu). Oczekujemy umiarkowanego ożywienia w ciągu 2024 r. Nie będzie to jednak wystarczające, aby osiągnąć dodatnią dynamikę wzrostu średniorocznie. W 2025 roku produkcja przemysłowa w Niemczech może wzrosnąć o 1 proc. – napisano w raporcie Deutsche Banku.
Według danych opublikowanych w środę przez Federalny Urząd Statystyczny Destatis, produkcja przemysłowa w Niemczech spadła w marcu, choć nie był to tak duży spadek, jak oczekiwano po rewizji w dół danych za poprzedni miesiąc.
Czytaj więcej
Trzeci z rzędu spadek zamówień w przemyśle, eksport wzrósł, ale nie na długo, a wzrost gospodarczy w pierwszym kwartale pozostał niewielki.
Produkcja przemysłowa spadła w ciągu miesiąca o 0,4 proc., po skorygowanym wzroście o 1,7 proc. w lutym, który został zmieniony w stosunku do początkowych szacunków wynoszących +2,1 proc.. Niemniej jednak ekonomiści spodziewali się spadku o 0,6 proc. w marcu.
Jednakże trzymiesięczna średnia krocząca – która wygładza miesięczną zmienność – była w okresie od stycznia do marca o 1 proc. wyższa niż w poprzednich trzech miesiącach.
Produkcja w sektorach energetyki spadła w marcu o 4,2 proc., w przemyśle o 0,4 proc., a w towarach konsumpcyjnych o 1,4 proc. i półproduktach o 0,6 proc. Produkcja budowlana wzrosła o 1 proc.
Niemiecki biznes pesymistyczny. Hamowanie inwestycji w sektorze produkcyjnym
Bardziej pesymistyczny jest lider Federalnego Stowarzyszenia Przemysłu Niemieckiego (BDI) Siegfried Russwurm. Według niego oczekuje się, że produkcja przemysłowa największej gospodarki Europy w tym roku będzie jeszcze bardziej spadać.
Mniej więcej dwie dekady wyjątkowych sukcesów gospodarczych mają swoje korzenie w taniej rosyjskiej energii, która stała się niedostępna od czasu inwazji Rosji na Ukrainę na pełną skalę. Szef BDI, głównego lobby skupiającego niemieckich producentów, oskarżył niedawno niemieckiego kanclerza Olafa Scholza o niedoszacowanie powagi sytuacji po i tak już obniżonej produkcji na rok 2023.
Wyższe ceny energii i stopy procentowe podniosły koszty i zahamowały inwestycje w sektorze produkcyjnym, który już boryka się z problemami w łańcuchu dostaw i następstwami pandemii Covid-19, zauważył prezes BDI. – Spodziewamy się, że produkcja przemysłowa spadnie o 1,5 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim – powiedział Russwurm. Według lidera biznesu spadek – taki sam jak w zeszłym roku – jest symptomatyczny.
– Pomimo umiarkowanych perspektyw ożywienia gospodarczego nie możemy się oszukiwać: ogólnie rzecz biorąc, dane dotyczące produkcji od lat wykazują niepokojącą tendencję spadkową – stwierdził Russwurm.
Przemysł chce długoterminowego planowania cen energii
Wiele niemieckich przedsiębiorstw energochłonnych szczególnie ucierpiało z powodu gwałtownego wzrostu cen energii od czasu inwazji Rosji na Ukrainę.
Wysokie stopy procentowe, które utrudniły inwestycje, również zdławiły wzrost, ponieważ przedsiębiorstwa w dalszym ciągu borykają się z wąskimi gardłami w dostawach sięgającymi pandemii koronawirusa.
Czytaj więcej
Najnowszy wskaźnik klimatu konsumenckiego GfK wzrósł do maja do -24,2, co stanowi trzeci wzrost z rzędu, głównie za sprawą wyższych płac realnych....
Niemcy odpowiedziały na kryzys energetyczny pakietami pomocowymi dla gospodarstw domowych i przedsiębiorstw. Jednak przedsiębiorstwa żądają „konkurencyjnych i możliwych do długoterminowego planowania” cen energii, mniejszej biurokracji i niższych podatków.
– To, co dotychczas zrobił rząd federalny, jest bardzo dobre, ale to nie wystarczy – stwierdził Russwurm. – Potrzebujemy konkurencyjnego i długoterminowego planowania cen energii – podkreślił.