Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Czesław Warsewicz, prezes PKP Cargo, liczy, że w II półroczu – w głównych segmentach działalności grupy – wzrosną przewozy kolejowe towarów.
Jednym z kluczowych celów zarządu PKP Cargo jest osiągnięcie wysokiej rentowności na poziomie grupy kapitałowej. Jest on realizowany głównie poprzez poprawę efektywności, co ma następować nawet przy spadających przewozach. – Myślę, że w roku bieżącym, również w I półroczu, powinniśmy mieć rentowność na poziomie przynajmniej oscylującym wokół rentowności z 2018 r. Przypomnę tylko, że rentowność netto w roku ubiegłym wyniosła 3,5 proc. i była najwyższą od wejścia spółki na GPW – mówi Czesław Warsewicz, prezes PKP Cargo. Dodaje, że to oznacza utrzymanie wyższej dynamiki wzrostu przychodów niż kosztów.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Rezygnacja z części dzierżawionych nieruchomości oraz wstrzymanie sztandarowej inwestycji dotyczącej przeładunku i magazynowania produktów agro mają spowodować istotne ograniczenie kosztów. Na tym jednak nie koniec.
Spadający popyt na przeładunki, rosnące moce terminali, manipulacje cenami, działania dumpingowe oraz zmieniające się strategie producentów zbóż sprawiają, że giełdowa grupa musi ograniczać inwestycje i szukać oszczędności.
Dzięki porozumieniu zawartemu z singapurskim armatorem Sea Legend, spółka może w przyszłości istotnie zwiększyć swoją aktywność w świadczeniu usług logistycznych z Chin do Europy Północnej.
We wrześniu między Krakowem a Warszawą zacznie jeździć czeski RegioJet. Będzie podbierać pasażerów PKP Intercity.
Inwestycje współfinansowane z KPO mają przyczynić się m.in. do zwiększenia prędkości pociągów, poprawienia przepustowości tras oraz usprawnienia zarządzania ruchem.
Chodziło o zawieszenie w spółce kosztownych elementów zakładowego układu zbiorowego pracy w zamian za rezygnację z przewidzianych na ten rok zwolnień grupowych. W rezultacie do końca września pracę może stracić maksymalnie 765 osób.