Trwa oferta publiczna producenta gier, spółki Lichthund. Zapisy w tzw. transzy na zaproszenie odbędą się w dniach 23–29 kwietnia, a w transzy otwartej 23–30 kwietnia. 22 kwietnia ma zostać ustalona cena. Podczas środowej konferencji zarząd poinformował, że spółka chciałaby pozyskać ok. 6,8 mln zł, z przeznaczeniem głównie na rozwój projektu o nazwie roboczej „Husky”.

Trzy lata temu spółka pozyskała pierwsze środki od inwestorów zewnętrznych, które pozwoliły jej rozwinąć biznes.

– Dzisiaj jesteśmy trzy razy większym podmiotem, będącym w przededniu premier dwóch gier opartych na własnych IP, tworzonych przez ostatnie kilka lat – mówi Rafał Zaremba, prezes i akcjonariusz firmy. W jego ocenie trwająca emisja akcji jest ostatnia. Potem rozwój ma być finansowany z wpływów z trzech projektów. Są to „Food Truck Empire”, „Bulldog” oraz wspomniany już „Husky”. Wydanie pierwszej gry planowane jest na II półrocze 2024 r., a drugiej w 2025 r. Z kolei jeśli chodzi o projekt „Husky”, to na 2024 r. zaplanowano rozpoczęcie prac preprodukcyjnych, które powinny się zakończyć w ciągu 18 miesięcy tzw. demem. Na ten projekt ma zostać przeznaczona kwota ok. 5,3 mln zł z trwającego IPO. Pozostałe do 1,5 mln zł mają trafić na sfinansowanie wydatków związanych z rozwojem firmy oraz marketingiem gier.

– Intencją zarządu jest, aby przychody ze sprzedaży gier były reinwestowane w kolejne projekty przy założeniu dyscypliny kosztowej, a nadwyżki finansowe dystrybuowane do akcjonariuszy – zapowiedział prezes.

W memorandum informacyjnym debiutanta nie umieszczono prognoz finansowych.

Producenci gier to najliczniej reprezentowana branża na NewConnect.