Reklama

Obawy o spowolnienie w IT

Powtarzające się ostrzeżenia przed kryzysem mogą wygasić wywołany przez pandemię boom w usługach IT. W USA firmy już zaczynają zwalniać pracowników, a polskim spółkom trudniej o nowe projekty.

Publikacja: 01.07.2022 09:22

Obawy o spowolnienie w IT

Foto: Adobestock

PayPal, Netflix, Everli, Getir, Coinbase, Zumper, Tesla czy znana z Pokemonów Niantic są wśród znanych amerykańskich spółek, w tym dużych start-upów technologicznych, które w ostatnich tygodniach zapowiedziały cięcia zatrudnienia o co najmniej kilka, niekiedy nawet 20–30 proc. Amerykański portal Trueup, który śledzi zwolnienia w branży technologicznej w USA, szacuje, że w pierwszej połowie tego roku ogłoszono 320 przypadków cięć kadrowych w „big tech”, czyli czołowych spółkach technologicznych, znanych start-upach i jednorożcach z tej branży, z czego 261 w maju i w czerwcu.

Zapowiedziane już zwolnienia obejmą ponad 61 tys. pracowników, najwięcej od wybuchu pandemii, choć to wciąż niewiele jak na sięgające 8,7 mln zatrudnienie w zawodach technologicznych w USA. Ale coraz więcej znanych firm – w tym Microsoft, Meta i Apple – ogranicza, czy wręcz zamraża nowe rekrutacje.

To spowolnienie może też dotknąć polską branżę IT. – Na świecie zbliżamy się do kryzysu, więc firmy zmniejszą także budżety na projekty IT, a w pierwszej kolejności ograniczą ousourcing – przewiduje Konrad Weiske, wiceprezes Organizacji Pracodawców Usług IT SoDA i prezes giełdowej spółki Spyrosoft.

Nie bez powodu tematem przewodnim planowanej na wrzesień we Wrocławiu dużej konferencji SoDA (która zrzesza prawie 200 firm) ma być światowy kryzys gospodarczy i jego wpływ na branżę IT. Jak przyznaje Bartosz Majewski, prezes SoDA oraz założyciel i prezes Codibly, pierwsze oznaki globalnego spowolnienia w IT już widać: coraz więcej firm członkowskich mówi o wydłużaniu się procesów sprzedaży usług w porównaniu z ubiegłym rokiem. – Klienci dłużej negocjują nowe projekty i wolniej je uruchamiają. Bardzo dokładnie oceniają ich efektywność i szukają optymalizacji wydatków. Coraz większym wyzwaniem jest też utrzymanie długoterminowych projektów – wyjaśnia prezes SoDA. Rosnącym wyzwaniem dla polskiej branży IT jest też inflacja kosztów, w tym zatrudnienia.

Jak przyznają szefowie SoDA, szybki wzrost stawek za usługi IT w Polsce (związany także z dwucyfrowymi podwyżkami płac) sprawił, że polskie firmy stają się coraz mniej konkurencyjne. Choć nadal naszą przewagą są umiejętności programistów – tu już nie jesteśmy dwukrotnie tańsi niż firmy w USA.

Reklama
Reklama

– Klienci zaczynają oglądać każdego dolara czy euro i coraz częściej mówią, że u nas jest drogo. Nie wiadomo więc, czy i tym razem skorzystamy tak bardzo na globalnym spowolnieniu, jak na kryzysie finansowym z 2008 r. – twierdzi wiceprezes SoDA. Przewiduje jednak, że w porównaniu z innymi branżami spowolnienie w IT nie będzie głębokie; można się spodziewać co najwyżej mniejszego wzrostu branży. Tym bardziej że efektem rosyjskiej agresji na Ukrainę jest exodus zachodnich spółek i projektów IT z Rosji i Białorusi. Inwestorzy i klienci przenoszą się do innych krajów, w tym do Polski, gdzie swoje biura otwierają też coraz częściej firmy działające w Ukrainie.

Technologie
Asseco rozgrzewa rynek. Adam Góral zabiera głos
Technologie
Przed wynikami akcje Orange Polska najdroższe od ponad dekady
Technologie
Komisja Europejska zaostrza cyberprzepisy. Mniej czasu dla telekomów
Technologie
Polskie innowacje na ratunek służbie zdrowia
Technologie
AI to miecz obosieczny. 2026 jest rokiem prawdy
Technologie
Jakie plany ma cyber_Folks względem Shopera
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama