Skoro tak, to oznaczałoby to, że koszulka lidera po pierwszych trzech miesiącach roku ciągle należała do sieci Orange. Są to jednak tylko szacunki, bo o twarde dane trudno, odkąd Grupa TP, właściciel „pomarańczowej" sieci, zmieniła sposób raportowania. Prezentując dane za I kwartał, poinformowała, że jej przychody z usług mobilnych wyniosły 1,566 mld zł wobec 1,73 mld zł rok wcześniej. Nie są to jednak dane porównywalne z tymi sprzed roku. Wówczas przychody mobilnej sieci Orange wynosiły bowiem 1,86 mld zł.
Co do tego, że Plus wyprzedza pod względem przychodów sieć T-Mobile, nie ma już wątpliwości. Ta ostatnia spółka wypracowała w I kwartale niecałe 1,6 mld zł przychodów.
Zdaniem Joanny Nieckarz z zarządu Polkomtelu, gdyby nie regulacyjne cięcia stawek hurtowych (tzw. MTR), operator sieci Plus zanotowałby w I kwartale wzrost przychodów.
Choć telekom nie podaje dokładnych danych, to wydaje się, że efekty zaczyna przynosić jego strategia zdobywania klientów szybkiego mobilnego Internetu. Plus podał bowiem, że jego przychody z tej usługi w I kwartale były o 22 proc. wyższe niż rok wcześniej. Ile wyniosły, nie podano.
Wzrost wpływów to efekt powiększającego się grona użytkowników Plusa, w ten, czy inny sposób korzystających z usługi mobilnego Internetu. Polkomtel podał, że ich grono powiększyło się w I kwartale o 200 tys., do 2,8 mln.
W przeciwieństwie do konkurencji, nie wyróżnia on abonentów usługi dedykowanej (sprzedawanej zwykle z modemem do laptopa), ale podaje zbiorcze dane dla posiadaczy laptopów, tabletów i smartfonów.
Łączna liczba użytkowników usług Plusa powiększyła się w I kwartale o 18 tys., do 13,86 mln. Telekom cieszy się nadal najwyższą liczbą klientów kontraktowych i dochodzi powoli do 7,5 mln.
Restrukturyzacja, jaką przeszedł w ub.r. Polkomtel, pozwoliła mu poprawić zyskowność. Podobnie jak T-Mobile, także i wynik EBITDA Plusa był w I kwartale wyższy niż rok temu – wyniósł 716 mln zł. To najlepszy wynik na rynku.
Operator nie ujawnił natomiast, na jakim etapie jest refinansowanie jego długu.