Reklama
Rozwiń
Reklama

Telekomunikacja: Dymne znaki graczy

Najpierw Polkomtel (z grupy Cyfrowego Polsatu) podał, że nie będzie dalej licytował częstotliwości 800 MHz w trwającej aukcji, a niecałe dwa tygodnie później Orange Polska, że rezygnuje z walki o blok pasma 2600 MHz (jeden z czterech).
Telekomunikacja: Dymne znaki graczy

Foto: Bloomberg

Żaden z operatorów nie miał obowiązku, by informować o decyzji, dlatego ich publikacje rodzą zdziwienie i różne interpretacje.

Orange wyjaśnia motywy decyzji, ale nie powody jej ogłoszenia. Techniczny efekt publikacji jest taki, że grający w aukcji będą mieli informacje, kto zmienił podejście. „Zdaniem firmy, pozwoli to na właściwsze przeprowadzenie i szybsze zakończenie całej aukcji na częstotliwości 800 i 2600 MHz z korzyścią dla wszystkich jej uczestników" – mówi komunikat prasowy Orange. Giełdowego komunikatu – inaczej niż Cyfrowy Polsat – spółka nie wystosowała. Być może dlatego, że za blok 2600 MHz trzeba zapłacić obecnie około 30 mln zł, co w zestawieniu z jej kapitałami (wyznacznik obowiązku informacyjnego) nie jest wielką kwotą. Blok pasma 800 MHz to już koszt blisko 410 mln zł. W sumie wartość licytowanych bloków wyniosła w poniedziałek ponad 2,4 mld zł.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama