Dystrybutor sprzętu IT miał w I kwartale zaledwie 281,8 mln USD przychodów, czyli aż 17,7 proc. mniej niż rok temu. Zysk brutto na sprzedaży zmalał o 69 proc., do 6,89 mln USD. Mimo ograniczenia o 30 proc. kosztów zarządu i o 12,6 proc. kosztów sprzedaży strata z działalności operacyjnej sięgnęła 8,61 mln USD wobec prawie 3 mln USD zysku rok wcześniej. Na poziomie netto strata wyniosła aż 12,4 mln USD. Przed rokiem sięgała 3,38 mln USD. – Na pogorszenie naszych wyników wpływ miało słabe otoczenie rynkowe, przede wszystkim w krajach b. ZSRR, oraz rosnąca konkurencja wśród marek własnych – tłumaczy Siarhei Kostevich, dyrektor generalny Asbisu. Spółka musiała też wyprzedać część towarów z magazynu poniżej kosztów nabycia, co obniżyło wynik o 3,3 mln USD. Kolejne 3,7 mln USD strat dołożyły koszty napraw gwarancyjnych urządzeń pod marką własną Prestigio.
Przedstawiciele Asbisu deklarują, że słabe wyniki za I kwartał (patrz ramka), które doprowadziły do przeceny akcji (kurs spadł przejściowo do 1,16 zł, najniższego poziomu od pięciu miesięcy), nie powtórzą się już w kolejnych kwartałach.
Półrocze pod kreską
Pozostało jeszcze 88% artykułu
Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!
Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.
Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".