Reklama

Komputronik: Handlowej spółce nie udało się uciec z GPW

Akcje Komputronika taniały we wtorek o ponad 7 proc. Po południu za jedną płacono 6,45 zł. Była to reakcja na informację o fiasku wezwania. Jego warunkiem było osiągnięcie przez przejmującego (wraz z akcjonariuszami dominującymi) minimum 90 proc. akcji. Nie został on spełniony.
Wojciech Buczkowski, prezes Komputronika.

Wojciech Buczkowski, prezes Komputronika.

Foto: Archiwum

Wzywającym była Marinera Invest, spółka kontrolowana przez rodzinę Buczkowskich. Początkowo oferowała 6,5 zł, a potem 7,18 zł – mimo iż wcześniej Wojciech Buczkowski deklarował, że pierwsza oferta jest ostateczna. Potem wyjaśniał, że do podniesienia ceny zobligowała go Komisja Nadzoru Finansowego (szczegóły nie zostały ujawnione, ale można przypuszczać, że cena nie spełniała minimalnych ustawowych wymogów).

Buczkowski o wynikach wezwania wypowiadać się nie chce. Jak się jednak dowiedzieliśmy, dalszych działań nie planuje. A to oznacza, że Komputronik pozostanie na parkiecie. Wzywający chcieli go wycofać, argumentując to trendem bocznym, w którym utknęły notowania wielu spółek, w tym Komputronika. Podkreślali również, że koszty wynikające z obecności na giełdzie są wyższe od korzyści. Narzekali na konieczność ujawniania wielu informacji, co pogarsza sytuację konkurencyjną handlowej spółki.

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama