W środę około godz. 10 kurs Qumaka traci 2 proc.
Nakaz zapłaty został wydany w postępowaniu nakazowym przez Sąd Okręgowy w Warszawie. Zgodnie z nim spółka ma zapłacić ponad 8,2 mln zł, a także koszty procesu i zastępstwa procesowego w terminie dwóch tygodni od doręczenia nakazu. Przedmiotem roszczeń są zobowiązania spółki wynikające z tzw. usług asysty technicznej świadczonych przez Oracle na rzecz klientów Qumaka, zaliczone już w latach minionych do kosztów operacyjnych spółki.
Qumak podkreśla, że nakaz zapłaty nie jest prawomocny. Zarząd analizuje zasadność składania zarzutów oraz podjęcia innych działań prawnych celem ochrony interesów spółki i jej akcjonariuszy.
- Jak wielokrotnie wskazywaliśmy sytuacja finansowa Qumak jest obiektywnie trudna, jednak realizacja przygotowanego i szeroko komunikowanego do rynku planu połącznia z Euvic powinna ją w radykalnie i szybko poprawić. Od dłuższego czasu prowadzimy rozmowy z wierzycielami dotyczące restrukturyzacji zadłużenia spółki w kontekście tego planu. Wszystkie dotychczasowe uzgodnienia z wierzycielami kończyły się zawieraniem akceptowalnych dla stron porozumień, zakładam więc – biorąc pod uwagę wieloletnią, bliską współpracę z Oracle – że również i w tym przypadku uda nam się dopracować satysfakcjonujący dla obu stron kompromis – mówi, cytowany w komunikacie prezes Qumaka Sławomir Połukord.
Wtóruje mu Wojciech Wolny, prezes Euvica i członek rady nadzorczej Qumaka
- W ostatnim czasie spółka intensywnie przygotowuje się do emisji akcji, w tym emisji gotówkowej, będącej elementem planu połączenia Euvic z Qumak, w wyniku czego powstanie silny i perspektywiczny holding informatyczny. W ramach procesu zaplanowana jest również spłata zadłużenia Qumak - również tego, które wskazuje Oracle Polska - w sposób optymalny zarówno dla samej spółki, jak i jej wierzycieli – podkreśla.
Dodaje, że jest zaskoczony metodą, jaką Oracle Polska wybrał, żeby wywrzeć nacisk na spółkę. - Uważam, że to działanie jest nadmiarowe i niepotrzebne, a najlepszą drogą dla wszystkich będzie szybkie osiągniecie porozumienia bez angażowania w to sądu – mówi.