Był to pierwszy kwartał od startu programu inwestycji w rozbudowę zasięgu sieci kablówki, w którym liczba nowych abonentów UPC zauważalnie wzrosła i była taka sama jak liczba nowych adresów w zasięgu infrastruktury firmy.
Wcześniej tempo rozbudowy łączy było zdecydowanie szybsze niż przyłączania klientów. Nie wyglądało to najlepiej, być może więc operator stawia obecnie na wysycenie zbudowanej sieci, która dociera do 3,5 mln gospodarstw domowych i firm w kraju. Analitycy giełdowi uważają UPC Polska za jednego z największych konkurentów Orange Polska, jeśli chodzi o walkę o abonentów szybkiego stacjonarnego dostępu do internetu. Być może coś w tym jest, bo w I kw. br. kablówka przyłączyła 17 tys. nowych abonentów szerokopasmowego dostępu do sieci. Dla porównania rok wcześniej przyrost wyniósł 5,5 tys., a łączna liczba abonentów UPC spadła.
Przypomnijmy, że w I kwartale br. Orange Polska powiększył grono abonentów światłowodowego dostępu o 33 tys. do prawie 400 tys., co było tempem nieco wolniejszym niż obserwowane w ubiegłym roku co kwartał. Jean-Francois Fallacher, prezes Orange Polska, zapewniał analityków, że wynik jest zgodny z oczekiwaniami zarządu i jest konsekwencją dużo wyższej bazy użytkowników (jest proporcjonalnie więcej osób, które rezygnują z usług).
W sumie w końcu marca br. UPC Polska obsługiwało prawie 1,2 mln abonentów internetu, 1,23 mln abonentów telewizji oraz 668 tys. abonentów telefonii stacjonarnej.
Kablówka nadal nie oferuje aktywnie usług mobilnych. Miała zacząć nowy rozdział w swojej strategii wirtualnego operatora w tym miesiącu, ale na razie brakuje na ten temat nowych informacji.