Ten rok mogą zaliczyć do udanych i sygnalizują, że kolejny też zapowiada się dobrze. Dobre wyniki finansowe mają odzwierciedlenie w wycenach. WIG-informatyka w tym roku radzi sobie zdecydowanie lepiej niż szeroki rynek. We wtorek indeks branżowy zyskiwał prawie 1 proc. i był na poziomie ponad 2,7 tys. pkt. Rok zaczynał od niespełna 2 tys. pkt. Jest już wyżej niż podczas szczytu ostatniej hossy z 2007 r.

Największy udział w tym indeksie ma grupa Asseco. Notowania spółki matki mają za sobą solidne zwyżki i wśród analityków dominuje obecnie pogląd, że bieżąca wycena rynkowa już oddaje wartość fundamentalną spółki. Wskazują na to również rekomendacje. Średnia cena docelowa dla akcji Asseco, z raportów, które w ostatnich tygodniach trafiły na rynek, jest zbliżona do aktualnego kursu.

Natomiast przestrzeń do zwyżki analitycy widzą w przypadku takich spółek jak Comarch czy LiveChat. Haitong Bank, w opublikowanym we wtorek raporcie, zaleca zakup akcji obu tych firm. Zdaniem analityków Comarchowi pomaga rosnąć szeroka oferta produktowa oraz dywersyfikacja geograficzna. Zakładają, że krakowska spółka wypłaci dywidendę w wysokości 1,5 zł, co oznacza niespełna 1-proc. stopę. Zdecydowanie wyższa powinna być ona w grupie Asseco i LiveChacie. W Asseco Poland rynek zakłada utrzymanie dywidendy na poziomie zbliżonym do tegorocznej. To przełożyłoby się na około 5 proc. stopę. Z kolei w LiveChacie zdaniem Haitong Banku wysokie marże i duża ilość gotówki pozwolą wypłacać dywidendę o stopie 5,2–5,8 proc. w ciągu najbliższych dwóch latach.

Foto: GG Parkiet

Początkowo w indeksie giełdowym obejmującym spółki z branży IT mieliśmy też producentów gier, ale zostali wyłączeni z tego wskaźnika. Teraz mają swój WIG.GAMES, który skupia pięć firm: CD Projekt, 11 bit studios, PlayWay, Ten Square Games i CI Games. W ostatnich tygodniach najwięcej pozytywnych wskazań analityków zebrały PlayWay, 11 bit studios i TSG. Ipopema szacuje, że ta ostatnia spółka w 2020 r. osiągnie 332 mln zł przychodów (wzrost o 45 proc. rok do roku) oraz 98 mln zł zysku netto (+40 proc.) głownie dzięki dalszemu rozwojowi „Fishing Clash". Na wysoką sprzedaż tej gry uwagę zwraca też Haitong Bank. Podkreśla jednak, że TSG nie jest firmą jednej produkcji. Wprawdzie od początku roku „Fishing Clash" przyniosło 86 proc. przychodów, ale 25 proc. zysku brutto pochodziło z bardziej zyskownych tytułów: „Let's Fish", „Wild Hunt" i „Game Factory". TSG, podobnie jak inne firmy technologiczne, chce skorzystać z ulgi IP Box. Zdaniem analityków mogłoby to podnieść wycenę TSG o około 10 zł na akcję. kmk