JSW Koks, 8 listopada odstąpiła od umowy na budowę bloku energetycznego opalanego gazem koksowniczym w Koksowni Radlin, z przyczyn leżących w całości po stronie wykonawcy – w postaci m.in. zaprzestania wykonywania obowiązków wynikających z umowy i przerwania czynności rozruchowych bloku. Rafako w odpowiedzi na to stanowisko poinformowało, że w całości kwestionuje zasadność odstąpienia od umowy i zamierza bronić swoich interesów.

JSW samodzielnie dokończy inwestycje 

Spółka JSW Koks podała, że w związku z wypowiedzeniem umowy Rafako, przejęła dalszą samodzielną realizację inwestycji, co ma umożliwić jej zakończenie, w tym doprowadzenie do przekazania bloku energetycznego do eksploatacji w najkrótszym możliwym terminie.

– Pomimo podejmowanych od dłuższego czasu przez JSW Koks licznych prób kontynuacji współpracy z Rafako, nie przyniosły one spodziewanych rezultatów, a dotychczasowe doświadczenie nie daje dostatecznych podstaw do uznania, że podmiot ten może dokończyć realizację zadania – czytamy w informacji JSW Koks.

Zadeklarowano, że podjęte zostaną działania związane z inwentaryzacją wykonanych robót, co umożliwi weryfikację założeń do kontynuacji prac i ustalenia harmonogramu.

– Zarząd JSW Koks podkreśla, że jest zdeterminowany w zakresie podejmowania czynności zmierzających do ukończenia realizacji inwestycji – napisano.

Przypomnijmy, że spółka JSW Koks 9 września br. zdecydowała o wykorzystaniu przez nią udzielonego jej przez Rafako zabezpieczenia należytego wykonania umowy, tj. zabezpieczenia w formie wpłaty pieniężnej w wysokości 19,5 mln zł oraz gwarancji bankowej wystawionej przez Alior Bank na kwotę 35,5 mln zł z tytułu gwarancji bankowej dla realizacji umowy na budowę przez Rafako elektrociepłowni w Radlinie.

Według wcześniejszych informacji zarządu Rafako, decyzja JSW Koks wygenerowała w Rafako przesłanki upadłościowe. Pod koniec października gliwicki sąd ustanowił tymczasowego nadzorcę sądowego Rafako - w efekcie złożenia przez tę spółkę wniosku o upadłość.27 września władze JSW Koks podały, że realizacja EC Radlin przez Rafako wiązała się z ciągłym niekontrolowanym wzrostem budżetu bez realizacji prac w terminie, więc zarząd JSW Koks musiał skorzystać z zabezpieczenia wykonania umowy.