Kurs ropy naftowej jest najwyższy od ponad dwóch lat. W piątek surowiec typu Brent kosztował już ponad 60 USD za baryłkę. To efekt systematycznych zwyżek odnotowywanych od lipca m.in. za sprawą działań podejmowanych przez państwa zrzeszone w OPEC i dążące do ograniczenia wydobycia. Kurs podbijają też spory polityczne, a nawet zbrojne w rejonach, gdzie pozyskiwana jest ropa, a ostatnio spadające jej zapasy na światowych rynkach.
Drożejący surowiec powoduje, że również paliwa płynne sprzedawane są na rynku po coraz wyższych cenach. W Polsce rosną ceny hurtowe benzyn i oleju napędowego, a za nimi również detaliczne na stacjach paliw.