Reklama

PKN Orlen liczy koszty przerobu brudnej ropy

Według płockiego koncernu najlepszym lekarstwem na ewentualne, kolejne problemy z dostawami będzie ich dalsza dywersyfikacja oraz finalizacja transakcji przejęcia Grupy Lotos.
PKN Orlen, na czele którego stoi Daniel Obajtek, zapewnia, że wykorzystuje każdą możliwość podjęcia

PKN Orlen, na czele którego stoi Daniel Obajtek, zapewnia, że wykorzystuje każdą możliwość podjęcia szerszej współpracy z nowymi i sprawdzonymi dostawcami ropy.

Foto: materiały prasowe

PKN Orlen cały czas liczy koszty, jakie poniósł w związku z dostawami rosyjskiej ropy typu Rebco skażonej chlorkami organicznymi. – Trwa ich szacowanie. W momencie, kiedy będziemy mieć precyzyjnie wyliczenia, wystąpimy do dostawców o odszkodowania – informuje biuro prasowe PKN Orlen. Przypomina, że do rafinerii w Płocku dostawy wstrzymane były od 24 kwietnia do 9 czerwca. Z kolei do rafinerii w czeskim Litvinovie import nie był realizowany od 26 kwietnia do 28 maja. Mimo to poziom przerobu ropy w zakładach produkcyjnych koncernu utrzymany został na założonych poziomach.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama