Reklama

Górnicy mogą pójść tropem sztygara z JSW

Sąd Najwyższy uznał, że JSW będzie musiała wypłacić swojemu górnikowi odszkodowanie za nadgodziny. Takich spraw może teraz przybywać.
Nowy kłopot prezesa Włodzimierza Hereźniaka: Jastrzębska Spółka Węglowa przegrała proces o rekompens

Nowy kłopot prezesa Włodzimierza Hereźniaka: Jastrzębska Spółka Węglowa przegrała proces o rekompensatę za nadgodziny z jednym ze swoich pracowników.

Foto: materiały prasowe

– Jeżeli sąd uznaje, że należą się pieniądze, a nagminne było, że zostawało się na kopalni dłużej bez wypłat za dodatkowe godziny, to pewnie górnicy będą teraz występować do sądów – mówi w rozmowie z „Parkietem" Wacław Czerkawski, przewodniczący śląskiego OPZZ, a wcześniej wieloletni wiceszef Związku Zawodowego Górników w Polsce.

Związkowiec podsumowuje w ten sposób finał batalii sądowej, jaką toczył z Jastrzębską Spółką Węglową jeden z jej pracowników – sztygar z KWK Krupiński. Górnik wygrał proces przed sądem I instancji, apelację przed Sądem Okręgowym w Katowicach, wreszcie – wygrał w Sądzie Najwyższym. Zgodnie z jego relacją, przy wymiarze pracy rzędu 7,5 godziny na dobę, przychodził on 40 minut przed oficjalnym rozpoczęciem pracy, a po wyjeździe z przodka i wizycie w łaźni szedł jeszcze złożyć raport, również po godzinach.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama