Zgodnie z planem zasoby węgla w bełchatowskiej kopalni zostaną wykorzystane do ok. 2038 r., natomiast w Turowie do 2044 r. PGE przekonuje, że przyspieszyła prace nad docelowym planem transformacji tych aktywów. Problem w tym, że tak długa eksploatacja złóż stawia pod znakiem zapytania pozyskanie unijnych pieniędzy na dalszy rozwój obu regionów.
– Powołane zostały w spółce zespoły robocze ds. transformacji, które mają na celu przygotowanie koncepcji rozwoju kompleksów górniczo-energetycznych z uwzględnieniem uwarunkowań zewnętrznych i wewnętrznych oraz określenie możliwych do wdrożenia projektów inwestycyjnych – zapewnia Wioletta Czemiel-Grzybowska, prezes PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.