W połowie ub.r. zaledwie 1 proc. zatrudnionych w Polsce szukał innej bądź dodatkowej pracy – sugerują dane GUS, bazujące na ankietowym badaniu aktywności ekonomicznej ludności (BAEL). To wynik nieco wyższy niż w apogeum pandemii Covid-19 w 2020 r., ale niższy niż wcześniej i wpisujący się w spadkowy trend tego wskaźnika. Jeszcze dekadę temu około 3 proc. pracujących deklarowało, że szuka innego lub dodatkowego zatrudnienia.
Na pierwszy rzut oka dane te sugerują, że pomimo sprzyjającej sytuacji na rynku pracy Polacy niechętnie zmieniają pracodawcę. To zaś – jak zauważyli w poniedziałkowym raporcie ekonomiści z Credit Agricole Bank Polska – jeden z czynników, które tłumią presję na wzrost płac pomimo wysokiej inflacji i ograniczają ryzyko wystąpienia spirali płacowo-cenowej.