Czy to co oglądaliśmy w lipcu na rynkach to tylko korekta w trendzie spadkowym czy początek większego odbicia?
Czy rynki boją się jeszcze Fedu?
Większym zagrożeniem jest obecnie inflacja czy też widmo recesji?
Europa ma szansę dogonić Wall Street?
Jak prezentuje się sezon wynikowy w Stanach Zjednoczonych?
Jakie perspektywy są przed GPW?