Czy po spadkach z początku roku jest szansa na kontynuację odbicia na GPW. Od czego ono będzie zależało?
Czy czynniki prospadkowe zostały już zdyskonotowane?
Czy w obszarze makroekonomicznym pojawiają się jakieś jaskółki pozytywnych zmian?
Spadające obroty na GPW…przedsmak tego co czeka nas w wakacje?
Czy wyceny na GPW przemawiają za kupowaniem akcji?
Jakie są perspektywy rynkowe w krótkim i dłuższym terminie?