Reklama

Coś się dzieje w Korei Północnej

Najbardziej totalitarny kraj świata zaczyna uchylać drzwi do gospodarki rynkowej. To nie przypadek, że w styczniu odwiedził go szef koncernu Google, a z Niemiec przylecieli specjaliści od zagranicznych inwestycji.
Otwierając kraj na świat Kim Jong Un chce podobno pójść drogą wietnamską, czyli postawić na wybrane

Otwierając kraj na świat Kim Jong Un chce podobno pójść drogą wietnamską, czyli postawić na wybrane firmy zagraniczne jako partnerów dla lokalnych przedsiębiorstw pod konkretne inwestycje.

Foto: Archiwum

Eric Schmidt z Google'a poleciał z wizytą prywatną, ale nikt nie wierzy, by nie próbował namawiać młodego przywódcy Kim Jong Una do wpuszczenia Internetu do koreańskich domów (teraz jest tam tylko rodzaj intranetu, czyli sieci wewnętrznej, kontrolowanej przez państwo). A także przy okazji do zakupu związanych z tym technologii własnej firmy.

Korea Północna to ostatnia terra incognita Azji, której można sprzedać wszystko, bo wszystkiego tam brakuje. Dzisiejsza KRLD przypomina maoistyczne Chiny sprzed 30 lat, gdy zaczęły nieśmiało się pojawiać tam pierwsze rynkowe zmiany.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama